Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nieuchronnie przenikają
uspokajają po nieprzespanej
myśli filmożerców zjedzone
ciastko ale nie tak jak kto
nie lubi słodyczy

wirują w pląskaniach klawisze
białe i czarne nasłuchiwania
cykle Szymanowskiego
preludia krótkie

gołąb na dachu
w czerwonej cegle
co chcesz

dodam dwa łyki
nadwrażliwości
w nie ma nas

leniwie minuty rozciagają
pięciolinie i jeden klucz
w sobie

spojrzenia ze świecą niewymowne
kapłańskie zatrzymują w przekraczaniu
który próg i czy z palcem przy ustach

8/26.XII.07r.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pikantne? nie sądzę Jimmy :)
zależy jak widzisz
baby są w nosie ;)
dzięki za obecność
pozdrawiam ciepło
ps. ah wiem coś mógł zrozumieć ahaha
dobre:)))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pikantne? nie sądzę Jimmy :)
zależy jak widzisz
baby są w nosie ;)
dzięki za obecność
pozdrawiam ciepło
ps. ah wiem coś mógł zrozumieć ahaha
dobre:)))))
tzn. ja to odebrałem dwuznacznie, w ten właściwy sposób tyż ;)
pozdrawiam
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pikantne? nie sądzę Jimmy :)
zależy jak widzisz
baby są w nosie ;)
dzięki za obecność
pozdrawiam ciepło
ps. ah wiem coś mógł zrozumieć ahaha
dobre:)))))
tzn. ja to odebrałem dwuznacznie, w ten właściwy sposób tyż ;)
pozdrawiam
Jimmy
a ten właściwy sposób to jak się ma rozumić?:)
wcale nie muszę
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Stefanie nie wiem czy pomogę aż tak bardzo:))
gdybym miała wiolonczelę...Może żarty:). Pozdrawiam ciepło
Stefanie najpierw naucz się chwytów:))
dziękuję za obecność

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...