Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Napadało ostatnio. Ulicami płyną epizodyczne rzeki. Bezradni własciciele samochodów, poprzesiadali się na stopy i kajaki. Ich zmęczone twarze odbijają się w tafli wody tworząc bezosobowe portrety ludzi skazanych na sukces, którego nigdy nie osiągną, W kajaku ciężej wygrywa się przetargi, nie mówiąc o sposobie na piechotę. Jeszcze przed deszczem nauczyli się liczyć na siebie, nauczyli się kreatywnosci i kapitalistycznego modelu gospodarki, który pozostawia ich gdzieś w połowie drogi na szczyt z mokrymi nogawkami, z debetem w banku, głowie i życiu codziennym. Teraz podczas deszczu ich oblicza wydają się jeszcze bardziej smętne i wyzute z emocji. Weseli kloszardzi pozdrawiają ich ze śmietników i zapraszają na wspólną konsumpcję resztek demokracji, które ktoś wyrzucił, bo nie miał już którego guzika odpiąć w spodniach. Obrośnięte tłuszczem mózgi ludzi z wyższych sfer martwią się o stan portfela oglądając spadające akcje swojego obszernego CV. Młode wilki jeszcze dziarskie i jeszcze naiwne wyśmiewają wyłysiałych prezesów podupadłych firm, którzy szczęscia i miłości szukają w tanich przydrożnych burdelach. Wilczki mają wyprasowane koszule, pachną francuskim luksusem, jeżdżą niemiecką solidnością i śmierdzą trupami deptanymi na bulwarach wielkich miast. Polifoniczne dzwonki nie pozwalają zmrużyć oka. Wilczki mają wąsy z amfetaminy, która pozwala im być open 24/h, bawią się w drogich dyskotekach, gdzie bezzębne nastolatki stawiają orgny w stan gotowości do spożycia.
Przesi w kajakach słyszą wilcze nawoływania, chcoiaż próbują je zagłuszać lekami na receptę i szkocką whisky pijaną wieczorami. Pętla się zaciska.
Młode wilki nie wiedzą, że prezesowkie stołki powodują raka i choroby serca, młode wilki nie czytają nekrologów swpich zasad moralnych i etycznych.
Prezesi umierają.
Młode wilki umierają,
Ze śmietnika słychać śmiechy pijanych kloszardów.
Napadało ostatnio. Ulicami płyną trumny ze złotymi nagrobkami.

Opublikowano

Ja się napracowałem przy komentarzach i nic z tego nie mam, prawie żadnych merytorycznych uwag pod moimi tekstami. Pójdźmy na układ. Ty napiszesz kilka rzetelnych i krytyczych uwag, pod jednym z moich tekstów, a ja się Tobie odwdzięczę tym samym. Musimy ożywic to forum.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj -  rozpoczyna się kolejny marzeń dzień jak wczoraj dzisiaj znów - bo marzyć trzeba zawsze nawet gdy pogoda na nie - wiersz się podoba -                                                                                                               Pzdr.
    • @truesirex   och truesirex ...podoba mi się w tym wierszu symbolika pokrzyw :) wiesz, że chronią przed złem ? :) pozwalają również schronić siebie ...bolesna, uzdrawiająca siła ale i możliwość...odrodzenia :)    pozdrawiam Ciebie serdecznie :) 
    • dwie pamiętliwe bestie powtarzają stary schemat ale czy naprawdę  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - głupio wyszło - poprawiłem - dziękuje że fajne -                                                                                                  Pzdr.słonecznie.
    • @Máire A czy nie da się po prostu na to wszystko mieć wy... walone?   Zamiast wsadzać łeb do piekarnika, może lepiej wstać od kompa, wyłączyć telefon - i przede wszystkim media społecznościowe - i zastanowić się - czego JA (!) chcę od życia. W zalewie informacji można się pogubić, ale przecież po pierwsze można je traktować selektywnie, a po drugie - punktem odniesienia powinno być jasne określenie własnych wartości, priorytetów, celów - i zintegrowanie ich z poczuciem wpływu na naszą wewnętrzną rzeczywistość.   Problemem współczesnych kobiet - ale mężczyzn także, bo można napisać analogiczny wiersz o facetach - jest nadmiar. Nadmiar opcji, dróg, ścieżek, wzajemnie się wykluczających, a każda z nich sprzedawana jest w ładnym opakowaniu marketingowym, tak, że nie wiadomo co wybrać dla siebie, bo to kusi, tamto wydaje się atrakcyjne, a tamto jeszcze ciekawsze... A czasami mniej, skromniej, spokojniej znaczy najlepiej.   Najgorszą robotę chyba robią social media, bo one zmuszają do nieustannej gotowości - przede wszystkim emocjonalnej - aby na coś odpowiadać. Dosłownie - ludziom np, na jakieś wpisy, na hejt - ale też na oczekiwania, podskórne, ukryte - na wymagania i iluzje ideału, wyciągnięte z przysłowiowej ... tylnej części ciała... które stado podchwyci i potem wszyscy w amoku się dostosowuj., Obiektywnie nie wiadomo po co i dlaczego. Jak się do tego zdystansować, to jest po prostu "świrowanie mola".  Ale da się przeprogramować podejście, rozstać się z tą rzeczywistością zachowując zdrowy kontakt z tą częścią nas samych, która się domaga uwolnienia z matni. Lecz trzeba się nie tylko pytać, czego ona nie chce, ale również - czego chce.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...