Magda Rosa Opublikowano 24 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2007 Za szklaną warstwą powietrza ponad objętość oddechu myślom duszącym się na moście straceń do brzegu dalej niż w dół Błękitne skrzydła więzione nad przepaścią lekkie a opadają kamieniem Na górze szept życia taniec swobodny Tu ściana zaciska w dłoni maleńkie serce motyla rzeźbiąc w nim własny kształt Szyba za którą klęczę od zawsze należy do mnie kaleczy skrzydła a potem płacze krwią tak łatwo odlecieć a tak trudno się wzbić
Espena_Sway Opublikowano 24 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj :) po tytule spodziewaŁam tekstu grafomańskiego, dzięki Bogu nie jest taki zŁy. wytŁuszczone zwroty usunąć, i nie używać w takim znaczeniu w przyszŁości. no i przerobić wiersz, bo [poza tymi kwiatkami], zapewne coś się z niego da zrobić. pozdrawiam Espena :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się