Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spojrzeć miłości w oczy
Jak to jest?
Jak brzmi milczenie dwóch serc?
Tak ciężko zrozumieć nam co serce na mówi
Miłości choć piękna to zwodzi ludzi
Umrzeć z miłość czy to nie piękne?
Za miłość, przez miłość? To nie pojęte
Uczucie, wiedzie ze sobą pokusę
Miłość potrafi opętać rozum i dusze,
Nie szukajmy miłość
Pomiędzy chwilami, ona do nas przyjdzie sama
Kiedy? Nie będziemy wiedzieć sami,
Nie otwieraj drzwi na próżno
Miłość zapuka bo stoi tuż za drzwiami
Nie wejdzie w życie z brudnymi butami
Miłość czasem się z nami bawi
Poddając próbą oddania
Umacniając myśl że to na pewno
ta osobą warta kochania

Miłość jest w nas od dnia narodzenia
Miłość każde dobro docenia
Nagradza tych wytrwałych w swych uczuciach stałych
Miłość to dar co łączy ludzi w pary
To tak jakby dwie połówki się spotkały na jednej drodze
Miłość to co najmniej dwoje
Reszta jest bez znaczenia
Miłość słynie z wyrozumienia
Pomaga w chwili zwątpienia
Wyciąga wyraźną dłoń
Spójrz bo ominiesz ją
W tym ciągłym pędzie, otwórz oczy miłość jest wszędzie
Trzeba znaleźć własną, miłość ukrywa twarz pod maską
Będąc namiastką, ukrywanego piękna
Które posiada miłość nie jedna
Miłość to pewna przepustka do raju
Za miłość od Boga dziękuje Panu!

Serce kieruje miłością? Czy miłość sercem?
A może miłość to, to kim jestem
Kim jest każdy z nas
Miłość wynikająca z Bożych łask.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...