Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kłębią się zawiłe emocje
skórkami mandarynek nasączającymi nasze palce
telefon miga na linii - ty
odpowiada spieszne bicie serca
system nerwowy wibruje
przytykam głowę do twej klatki
moje dni zlewają się w jeden jesteś koloryzatorem tego pędu
moje życie ma smak szybkości zabarwionymi napiwkami i gestami na tak i pomrukami na nie

ręce latają w ruch ptasich skrzydeł
bujam się byś dostrzegł jaka wolna jestem

poudaję swoją siłę tak doskonale maskuję się przed twoimi oczami które kocham
aż do ruchu w którym zastygam a moje wargi idą…moje uszy szyja… pośladki
zrzucam swoją maskę

krok w tył potem w przód
rzucasz moje zakazy
tak jak opuszczona koronka tłoczona spragnieniem
skłon
obsunięcie

nie opuszczaj mnie na ziemię
nie pozwól mi wiedzieć
zakryj oczy
tańczmy w tym upadłym tańcu

Opublikowano

też tak myśle, ....to co ja widzę i tak jak chcę PISZĘ!!! Dla innych może to być beznadziejne, a dla mnie jest bezncennym skarbem:)

pozdrawiam

(i radze na przyszłość zlewac opinie tych którzy "wielbią" tylko swoje wiersze, a w innych widzą błędy)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - Młodość jest darem losu, co szybko przemija, Dojrzałość jest zwycięstwem, które siły rozwija. - czysta prawda - wiersz na tak -                                                                                                                                               Pzdr.
    • Witaj - kupuje ten wiersz - mi się podoba -                                                                            Pzdr.
    • Witaj - zgadzam się trzeba dbać o zieleń - za mało jej w wielkich miastach -                                                                                                                                      Pzdr.
    • Witaj - ja boje się wojny - ona nic dobrego nie wróży - ciężki wiersz -                                                                                                                          Pzdr.
    • nareszcie przyleciały wielkie pszczoły lato na mazurach a potem dolina kłodzka pod jesień rowery wodne rowery górskie rowery szosowców którym nogawka się nigdy nie wkręca   lulu śpi dwa dni w namiocie kupujemy wielkoustroje na wielkie ryby na długich wędkach wiszą nasze głodne głowy   lulu ma małe piersi drobne piegi sutków czasem tylko widać na wietrze  lulu nie potrafi gotować wszystko jest zimne jak ryba   pobudowałem dom dla lulu otynkowałem ściany wydrążyłem nowe otwory na okna postawiłem wielki piec żeby było bardzo ciepło nie mamy tylko desek na podłogę lulu w oknach powiesiła rybie ścierwa pająki robią kokon z motyla - motyl jest duży malutkich pająków jest siedem powiesiłem pająki za nóżki na białych nitkach       przyleciały wielkie pszczoły - stosuję dym       żeby się nie zadomowiły jak osy jak pająki       jak lulu która okiem pępka sięga       gdzie nie myślę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...