Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy w krtani więźnie czułe słowo
Nie wiesz jak je wypowiedzieć
Jak we mgle błądzi wzrok
Nie wiesz jak zogniskować go
I jak pijany kroki stawiasz
A nogi same niosą w strony złe
Gdy w głowie puchną myśli błędne
Kłębią się dławiąc wszelką chęć
Zatrzymaj się
W miejscu stań
Weź głęboki wdech
Zakrzyknij głośno
Może usłyszy ktoś
Kto usłyszeć ma
Jeśli usłyszeć chce
Gdy potrzeba
Wyciągnie dłoń
Pomocną
A jeśli nie
To giń

Opublikowano

Nieznacznie poprawiłam Cię Piotrze,
Twoje oko przyjrzy się i myślę,że z pewnością będzie to wersja pierwszorzędna,
pomyślałabym jeszcze nad zachowaniem 'konstrukcji wiersza pierwszej, ułożenia tekstu'
-jest dobra, zachowałabym,
pozdrawiam ciepło

Opublikowano

"grzęźnie" jest dobre
nad resztą muszę się zastanowić
ten tekst w założeniu miał się składać
jakby z dwóch części i poprawki
zarówno twoje jak i Marlett
jak na mój gust troszkę za bardzo
zmieniają formułę
więć wydrukuję sobie wszystkie wersje
powieszę na ścianie, popatrzę, pomyślę,
ciekawe co z tego wyjdzie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Konrad Koper Może zapłoną, żeby więcej mogła mówić. Czarodzieje lubią się pomylić, w swoich czarach :) pozdrawiam. 
    • @hollow man nie zawodzisz;)    To 6 wersów czystej refleksji ;)  Sam motyl jest delikatny, piękny. Symbol motyla ma wiele znaczeń. Tytuł jest wykładnią tego, o czym jest ten wiersz.    W kontekście przemiany i odrodzenia jest symbolem "starej wersji" siebie i narodzinami nowej.  Mógłby być także symbolem wolności, to taki symbol "tu i teraz", który nie ma planów.    Oczywiście klasycznym odczytaniem jest także symbolika ulotności życia, to takie "carpe diem". W tym odczytaniu - życie szybko pędzi i jest ulotne.   Po zastanowieniu pokusiłabym się także o odczyt psychologiczny w kontekście Junga. Nie jestem doszczętnie wybitnym znawcą. Tu przychodzi mi na myśl symbol kogoś, kto staje się sobą i uwalnia się z kokonu. To jest mi najbardziej bliskie odczytanie.    Pasjonowały mnie kiedyś także wierzenia słowiańskie i nakładając ten obraz, też można by go odczytać duchowo jako duszę zmarłych, które przychodzą nas odwiedzić.   Dla mnie to 6 wersów, w które każdy może włożyć swój odczyt.  Jest to refleksja, która mówi o dłoniach, oddechu i decyzji. Łączy się tu pragnienie i wybór - granica.    W odniesieniu do tego całość wiersza odbieram, w najprostszym znaczeniu, że to wiersz o wolności drugiego człowieka - gdy się kogoś kocha, chce się tę osobę zatrzymać. Tu wolność drugiej osoby jest ważniejsza niż pragnienie.   Dla mnie mógłby to być też wiersz o samym tworzeniu, gdzie motyl stanowi inspirację. Sama sztuka, u nas pisanie, żyje tylko wtedy, gdy jest wolna.   Może w nieoczywistym odczytaniu myślę, że refleksja może pokierować do odczytania o nas samych, o naszym wewnętrznym dziecku. To pragnienie cofnięcia czasu, ochrony. Nie da się tego osiągnąć, bo nie da się cofnąć czasu, jednak można to chronić, ale trzeba iść dalej.    Kolejnym odczytaniem, które się mi nasuwa, to uczucie między dwojgiem ludzi. To wybór między pokusą, która jest zakazana. To ból bliskości, której nie można mieć.   Ta krótka forma wzbudziła wiele myśli. Dziękuję.
    • @Charismafilos Bracie, dla dobra peela starałem się, żeby to nie było jednak takie wyznanie:  
    • @Alicja_Wysocka dla mnie lekiem jest pisanie. Dziękuję Alu ;))

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...