Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cóż?mi łzy ocierać komuś?żalu-łąki rosa
a kto?obetrze moją z miłości i z cierpienia.
Kto?nasyci uczuciem i serce pocieszy i odda.
Kto?milczący kamień!Bez duszy-leżący z sumienia.

Czas rani serca trze-iskry lecą,a miech wciąż dyma
ogień podnosi żaru płomień-Amor z łuku do nas strzela.
Grot wbity bełt w sercu moim,kto?znajdzie leki i medyka
rana głęboka krwawi,przeszła na wylot trafiła dla szczęścia.

Radość ogromna kołacze wnętrze ciała z namiętności i z gorączki upaja
kąpią się całe w euforii w objęciach i skaczą,aż łzy słone płyną,ze szczęścia.
Jesteś i byłaś-byłaś i jesteś!Moim zdrojem,która z daleka-do mnie w ratunek wróciła.

Bóg na nas patrzy!Na wysokościach chwała niebiosom,bym!Krzyczał,tak w zapale-o "gloria"
tyle mi dni zabrało i żółwim szło krokiem-mijającego czasu,Ty"skrzydłom Anioła"do mnie przybyła.
Ciężko było przeżyć rozstanie,rwało się serce w rumaki stepom-do Ciebie miłości dziewczyno-jedyna.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jeśli pytam - znaczy czegoś nie rozumiem.
Skoro słyszysz głosy - coś nie tak chyba u Ciebie z odbiorem.
A czemu się denerwujesz? Zapytać nie wolno?
Pisz po polsku i poprawnie to i pewnie pytań nie będzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Boję się, boję się, Przez cały czas, Że zrobię coś źle, Nie dwa, nie raz.   Strach zaprząta myśli me, Czy ja wszystko robię źle? Czas pokonać błędny strach I odważnie wkroczyć w świat.   Krok po kroku, dzień po dniu,  Nieustannie jestem tu.  Gdzie odkrywać pragnę świat,  Mimo błędów będę rad.   Każdy krok mnie dalej niesie A ja się znów z tego cieszę. Strach już dawno odszedł w cień Tak zaczynam nowy dzień.   16.02.2026r. 
    • @bazyl_prost codziennie inny nastrój:)
    • Olsztyński wędkarz, gdy mieszkał na Dajtkach,   zimą wędkował w ogrzewanych majtkach,   przyjemnie się łowiło,   lecz w majtkach zaiskrzyło,   i usmażyło kiełbaskę na jajkach.                         Daitki – wieś od 1355r, od 1966r część Olsztyna  
    • Noszę miłość jak bilet w kieszeni – ważny, lecz nieskasowany. Chcę wejść, usiąść przy kimś, a stoję w przejściu, pół kroku od życia.   W myślach – zachwyt i alarm. Twe spojrzenie – jak klucz w zamku, chce przekręcić mą duszę.   A ja wciąż słyszę: czekaj na wersję „bardziej”, jakby serce miało regulamin zwrotów.   Śmieszne to, bo tęsknię jak bohater romansu, a uciekam jak księgowy od ryzyka: liczę procenty, ważę wady, robię bilans ciepła w człowieku.   Bezdech lęku mnie ściska, więc udaję luz, a nocą gra w piersi małe kino: ja i Ty… i drzwi, których nie domykam… i budzi mnie serce drżące wciąż w trybie podglądu.   Patrzysz tak, jakbyś już wiedziała, że moje „zobaczymy” to czułe kłamstwo, talizman przeciwko bliskości. Ale dajesz mi jeszcze szansę w tej grze na czas. A ja milczę – jakby od tego zależało czy zdążę w ostatniej sekundzie wybrać człowieka zamiast próżnego marzenia…
    • Każdy ma swoje miejsce do powiedzmy, zapoznawania innych. Podzielam opinię, że tam za dużo hałasu, dymu i ludzi. Wiersz ciekawy, nie powiem. Pozdrawiam P.S.niespełnione
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...