Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zwinna Ania w Anielinie wciąż tańczyła lecz na linie. Omijała zakazy, odnosiła urazy, dziś w gipsowej leży szynie.
Waldemar Talar Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 Na linie powiadasz sobie tancowała to znaczy z wysokością sobie igrała a teraz leży w gipsowej zaprawie myśląc jak ja się cholera podrapie gdy nóżka mnie uwięziona zaswędzi.
Beenie M Opublikowano 3 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2006 dziś z drapaniem żaden kłopot wymyślili takie szyny że podrapiesz kiedy zechcesz dolne i górne kończyny gorszy ból i uziemienie szpital, sala, stan bezruchu wie kto musiał tutaj leżeć i jak mu burczało w brzuchu
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Na burczenie też lekarstwo dawno temu wymyślono bo wystarczy tylko szepnąć drogi mężu, droga żono jeśli nie chcesz mojej zguby a tu głodzą twą połowę to mi przynieś już na jutro na obiadek trzy schabowe na kolację kilka bułek i do każdej trzy plasterki szynki albo polędwiczki mogą też być jakieś serki na śniadanko także samo coś z nabiału i bułeczki jeśli ci na sercu leży zdrowie męża lub żoneczki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak jak rzekła koleżanka można drapać się w kolanka, można prosić też salową by potarła to i owo lecz to szpital nie sielanka.
zak stanisława Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 gdy coś swędzi, to ktoś zrzędzi mąż przygania żonie, żona drażni męża niby wielce obrażona drapnąć chciałaby węża mąż na uwięzi w kieszeni go ściska az biedne wężysko wyrapia oczyska
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Lecz gdy spuści go ze smyczy to choć bies ten nie skowyczy lecz gdy biedak wyposzczony ciężka dola owej żony bo gdy on się żwawo rusza w pięty idzie żonie dusza a gdy jeszcze się napręży ten szlachetny oręż męży czyli bardzo dzielnych wojów co nie znają trudów, znojów ale w boju, bo po walce zachowują się jak malce leżąc mruczą, dyszą, sapią, i zwiotczały oręż drapią.
Ena Ane Opublikowano 4 Grudnia 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Męskie członki sprawne rzadko, gdy już w domu niezłe stadko, I choć wiją się jak węże to nie bardzo z tym orężem ;)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Grudnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2006 Gdybyś Ty tak harowała jak rzeczony ten ów członek, który to po nocnej zmianie rozpoczynał często dzionek a gdy było Ci za mało to i za dnia razy wiele choć potwornie przemęczony atakować musiał cele, gdybyś była w jego skórze to inaczej dziś byś piała a więc proszę o szacunek tą co pod nim przeleżała.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się