Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

więc po co czytałem „Wiosnę” Schulza w ostatnie dni zimowe
więc po co szedłem z rękami w kieszeniach w epoce średniowiecza
gdzieś na targu w Krakowie kupując zawsze dwa kilogramy jabłek
aby starczyło na zimową utarczkę z samym sobą dopóki nie nadejdzie
czas wiosny czas przełomu coś skrzydlato zrobiło się na duszy temu miastu
trzeba go rozpogodzić niedługo wszyscy będziemy się w pierzu pławić

porywały mnie ku górze baloniki z wesołego miasteczka
rymów których nie do końca rozumiałem teraz wiem czemu Mickiewicz
miał tyle kobiet umiał świetnie improwizować odsłaniał pierś
uroczyście ale tak by nie urazić najświętszej falbanki Karoliny
Kowalskiej genialnej zapomnianej ale dość był aniołem człowiek

który przyszedł do mnie w nocy i zażądał mojego
dowodu osobistego czy powiedziałem „świadectwa”?
nie, chodziło tylko o jak najszybsze zanurkowanie
w gęstym szambie by wyjść z niego jak lotna
po zmartwychwstaniu wszyscy będziemy czyści najlepiej

robić to na wiosnę kiedy odgłosy walki są jeszcze świeże
i dobiegają z plant dzieciaki kopią kolorowe piłki
matki stoją nad wózkami menele tańczą menueta
a czasem zdarzy się jakiś wariat w niebieskiej katanie
podający się za wysłannika Jego Eminencji dowódcy
straży niebieskiej, co cię kurwa tak straszy

zapytałem sam siebie gdy doszedłem do ostatniej strony
„Wiosny” nie zdążyłem poprosić sąsiadki o żelazko
spodnie miały być czyste wyprasowane były brudne
od szamba podarte od spazmów od niebieskiej straży
po co ulegałeś sugestiom dowódcy
sam stanowisz prawo

dla siebie ale coraz go mniej bo ja kurczę
się kurczę to niesłychane a byłem olbrzymem
zdobywałem targi średniowieczne te dwa
kilogramy jabłek były przynętą zwabiły
wiele chorób i światło a na pociąg to w sam
raz zdążyłem przez ciemne tunele jechałem

pędziłem daleko hen w cholerę

Opublikowano

powiem tak, lubię poezję prozowatą i ten tekst jest niezły.
wprowadziłabym interpunkcję i nieco rozszerzyła optycznie
ostatnie zwrotki. miejscami trochę za bardzo rozciągnięte,
można by poucinać. ogólnie, +

tszymai się Espena Sway :)

Opublikowano

A ja bym powiedziała, że to jest proza poetycka. Napisałabym to w formie ciągłej, bez podziału na wersy, i dodałabym znaki przestankowe.
yślę, że byłoby jaśniej, prościej, ładniej i mniej męcząco.

Opublikowano

Trochę czuć tego Schulza - w obrazkach i nastroju. Podzielam opinię Marty, że za dużo. Przy takim sposobie pisania bardzo ważna jest konstrukcja całości (moim zdaniem, a nie za bardzo się znam na takim pisaniu, więc raczej wymyślam, jako czytelnik) - główna myśl zaplątana w mnóstwo dygresji może łatwo zginąć. Kilka b. dobrych fragmentów, sprawna metaforyzacja, ciekawa, własna wyobraźnia.
pzdr. b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1Rozważałam taką możliwość. Kierowały mną te same przesłanki. Jednak wszystkie klucze tworzą tu jeden obraz całości, dlatego zdecydowałam się nie rozdzielać.  Dziękuję:))
    • w spowitym mgłą kanionie marzenia skryte wśród skał wariat szybuje tu nad nimi lot mu zakłóca bliskość ścian uwalniam woń z kwiatów co kolor zgubiły zdrada bólem nie waży  ogród jest niebem w snach   wszystko co ziemi obrazem nieustannie ogrzewa słońce krwawe łzy tną zwątpienie strzępki sumień białe ślady   nie parzy zwierciadlany płomień lecz ciało ranią kawałki srebrzyste zwęglony zeszyt z nutami i czasie strumieniu   w szklanych ścianach duszy sprzecznych doznań widzę światło złudnych cząstek w zaułku myśli tonie kryształ umysłu rozbity w pył   nucę muzykę stęsknionych pustych trumien
    • @LessLove→Obejrzałem, przesłuchałem. Dosadnie, ale prawdziwie. Słowa, śpiew, muzyka i ogólne przesłanie, współgrają ze sobą.  Aczkolwiek w tego typu utworach, dobrze jest dać trochę →dziecięcego śpiewu. Jeszcze bardziej zyskuje na prawdziwości i w sensie muzycznym, "nie tak równo" →trochę inny przerywnik. To tylko moje,  subiektywne zdanie:)→Pozdrawiam:)
    • @wiedźma Poruszyłaś sporo ciekawych spraw, osobiście sądzę, że lepiej, dla dobra dyskusji,  by było podzielić to na poszczególne tematy i wrzucić oddzielnie, ale to tylko moja opinia. Pozdrowionka. 
    • @Marek.zak1 dziękuję za docenienie.  Każdy klucz ma swój odpowiednik w " kluczach dorabianych "., te drugie mają większy luz.  Każdy mierzy swoją miarą i to jest piękne,  bo jest nasze.  Ciepło pozdrawiam.  @violetta Violu, moja prawda nie musi być Twoją.  Każdy ma swój komplet kluczy. Ten jest mój. Dziękuję za komplement.  Uściski. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...