Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

staram się za wiele nie myśleć
za trudno jest tak po prostu zrozumieć
że gwiazdy świecą bo chcą a nie dlatego
że patrzymy


uwijam się z dniami dość płochliwie
w pośpiechu lepię jakieś namiastki
być może ciepła ale bez większego sensu

twoje wypełnienie czasu jest teraz
na wyciągnięcie dłoni
którą kiedyś nauczysz się wplatać we włosy
nie moje ale z moją upartością

nie zadaję standardowych pytań
wszystko co chcę wiedzieć
to czy warto wierzyć

że tylko moje wiersze leżą
nie przeczytane

Opublikowano
trudno zrozumieć że gwiazdy świecą bo chcą
a nie dlatego że patrzymy

uwijam się z dniami dość płochliwie
lepię jakieś namiastki
być może ciepła
bez większego sensu

twoje wypełnienie czasu jest teraz
na wyciągnięcie dłoni
które nauczysz kiedyś wplatać
moją upartością
we włosy nie moje

wszystko co chcę wiedzieć
zawija się w znaku zapytania
czy warto wierzyć

że tylko moje wiersze leżą
nie przeczytane


z puentą bym coś zrobił bo w obecności całego wiersza nie za bardzo


trochę namieszałem
ale wydaje mi się że może w jakimś stopniu pomogłem
albo i nie

wieczności.
Opublikowano

Dawno nie czytałam wiersza, który tak silnie uderzałby w moją wrażliwość.
Puenty się nie czepiam, bo kto wie, "co autor miał na myśli"?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak szepty na wietrze, Krople spadające Wraz z deszczem, Nocne słowa  Szeptane do ucha, Każdy pragnie  Czegoś jeszcze, Zakochani pożądają przedłużenia swoich  Wspólnych chwil, Chorzy pragną  Nagłego uzdrowienia, Umierający oczekują Końca cierpienia, Impulsywni możliwości Cofnięcia okazanych  Gniewu i złości, Osamotnieni szukają Dłuższego towarzystwa, Jak motyle szepty, Każdy człowiek W przestrzeń je wysyła,    Jeszcze trochę, Jeszcze dziś, Jeszcze jutro, Jeszcze jeszcze, Aż zajdzie słońce  I wstanie nowy świt, By każdy ból  W końcu znikł,   Pod wpływem cierpienia Jedni się kurczą, Drudzy wzrastają, Ale i tak na końcu dróg  Wszyscy się spotkają, Rozstania są  Całkowicie nieuniknione, Niektóre przez los Zupełnie zamierzone, Nie są przyjemnością  Ale jedynie  Bolesną koniecznością, Żal za tym co było, Co być mogło, A wszystko źle poszło, Dobre złego początki Aż z relacji Pozostaną szczątki,   Jednak drogi czytelniku, W tym wierszu  Nie ma smutku, Nie zrozum mnie źle, Po prostu czasem  Nie wychodzi  W życiu dobrze, Nie wszystko od nas Jest zależne, Jednak warto  Lekcje wyciągać, Analizować i rozumieć, Ze smutkiem pogodzić  Trzeba się umieć 10.08.2026
    • Jestem dobry- bardzo dobry - d… bry… - aż tak!  
    • Czy jeszcze słyszysz moje modlitwy tyle połączeń odbierasz co dzień a może telefon jest już popsuty  więc napiszę do Ciebie e-mail   Szanowny Wszechmogący Boże zgubiłem coś dla mnie ważnego wiem że wiesz z jaką prośbą piszę wiesz też dlaczego i co to takiego   przepraszam też że tego nie widzę za dużo myślę za mało czuję mimo że czasami nosiłem to w sobie to wciąż bez tego się gubię   proszę rozpatrz moją cichą prośbę z wyrazami najgłębszego szacunku poeta co gubi się nawet we śnie na drodze jutrzejszego grzechu
    • życie  kocha nas nad życie    ale jest to miłość  która  nie czeka  nie zaleca się  chociaż kokietuje   to MY  MY sami  musimy wziąć  je w posiadanie    tyle ile trzeba    takie all inclusive    8.2026 andrew   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...