Wanda_Lewińska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bezmierny kielich odepchnięty dłonią co gestem miała dać obraz wszechświata potoczył się po stole już dość spijania ustom z ust cudowności magicznych fontann dość zwalczania smoków we własnym pustowzroku zwołajmy kandydatów na prawdziwą próbę siedem kręgów ognia i krwi duszy i ciała królu gdzie jesteś mój królu
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pani Wando jakby powiedziała moja kochana Seweryna Żuryńska Pani szpakami karmiona chyba:) wiersz wielkiej urody. Od początku do końca. pozdrawiam i kłaniam - Mirka dzisiaj "wysyp" dobrej poezji. Ten tekst - kolejny kandydat do wyróznienia
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 hmmm tak jakbym poznał myśli kogoś w stanie upojenia, jednak myśli nie chaotyczne, lecz świadome, nieco żalu, próżności... tak jakoś w tym kierunku mi się kojarzy :) Pozdrawiam, Kai Fist
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się