Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mecz holandia vs serbia i czarnogóra.Pan gmoch rysuje koślawe strzałki i mówi:
"on powinien jak juz zszedł do środka to o oo tu strzelic i ja mu tą strzałke narysuje niech mu sie po nocach sni"

"sędzia stwierdził ze obrańca i tak go dogoni więc pokazał tylko zółty kartonik..."

"troszke zdziwiony Luca Toni ale niepotrzebne zdziwienie bo arbiter pokazał że był faulowany..."

,, nie bardzo wiedzieli włosi gdzie jest piłka wiedzieli za to gdzie jest estien "

"Zawodnicy przyjechali na stadion półtorej godziny przed jego rozpoczęciem"

"Znalazł to miejsce między nogami obrońcy. "

"Czarnoskóry Tetteh był najjaśniejszą postacią tego meczu."

"Zawisza Bydgoszcz to klub, który już nie istnieje, występujący obecnie w IV lidze."

"Bergkamp trafił bramką w słupek."

"Nad stadionem nawałnica, jeśli chodzi o deszcz."

"Trzy minuty potrwa ta druga połowa."

"Oto ten moment przed momentem na państwa ekranach."


• Polak walczy z Murzynem - to ten w czerwonych spodenkach.

• Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłka jest okrągła, a bramki są dwie.

• Piłkarze zawodników Brazylii grają bez przekonania.

• Cieszą się Portugalczycy, cieszy się cała Portugalia i my się cieszymy, dzieląc się w bólu z Anglikami.

• Z dziesiątką Tomasz Dziubiński, który podobnie jak przed dwoma tygodniami gra w pierwszym spotkaniu.

• Zawodnicy uzupełniają przy linii bocznej boiska pierwiastki śladowe.

• Piłka ugrzęzła gdzieś tam w ciałach warszawskich zawodników.

• Na boisko wszedł nierozgrzany Piecyk.

• Minuta doliczona do pierwszej połowy boiska.

• Rzut rożny dla białych... Przepraszam, dla tych w białych koszulkach.

• Wprawdzie dzisiaj przegrali, ale czy na pewno?

• Ta radość jest niesamowita. Ludzie się bawią, tańczą się.

• Bracia-bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie.

• W zespole wojskowych rozstrzelał się Nyckowiak.

• Dobre krycie... Na boisku potworzyły się pary.

• Raul obsłużył Morientesa.

• Czechosłowak, sądząc po sylwetce, lubi sobie wypić pilsnerka.

• Mecz rozgrywano w holenderskich warunkach, przy padającym deszczu.

• Na trybunach 10 tysięcy sympatyków tego nowoczesnego obiektu.

• Vieira - brutal, ale kocha dzieci.

• Nie chciał narażać achillesów, więc strzelił gorzej.

• Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista.

• Znajduje się na polu karnym lub w jego obrębie.

• Ten wynik to dla Portugalczyków sporo jak i niewiele.

• Ważna jest dla bramkarza ta pierwsza udana interwencja, to daje takie psychiczne samopoczucie.

• Hiszpanie antycypują posunięcia przeciwnika.

• Hiszpanie znają potencjał swoich możliwości.

• Zidane miał problemy z głową.

• Piłka obiegła całe pole karne.

• Vieira składał się, ale się nie złożył.

• Johnson biegnie teraz tak jak podbiega się do autobusu.

• Ciekawe co w Montpellier, bo zdaje się, ze tam dzisiaj jakieś zamachy bombowe zapowiadali. Tak się składa, ze gdy odbywają się Mistrzostwa świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje.

• A teraz minuta ciszy piłkarzy Włoszech i Włoszech.

"...to jego ostatnie chwile miedzy nogami Henry'ego..."

"2 metry 2 centymetry, buty szyte na miarę, numer 54 i dlatego jest dobry..."

Wyścig pokoju
-Szpakowski (komentarz z helikoptera):
"Proszę państwa Polak prowadzi ale dogania go amerykanin jadą łeb w łeb i co?? Polak pierwszy, zaraz przejadą przez metę, zasłaniają nam drzewa ale widze, widze ......gówno widze"

" I jadą rower obok roweru, koło obok koła, pedał obok pedała"

" Tak on wygrywa, wygląda jakby urodził się na rowerze, cudowne dziecko dwóch pedałów"

"Sto dziewięćdziesiąt oficjalnie i sześć centymetrów wzrostu" (ciekawe ile ma nieoficjalnie...)

"Jakby słysząc moje słowa przeniósł się na prawą stronę"

"Gdyby Vieira zalozyl wieksze buty to by trafil w pilke a nie w nogi rywala"

"Niecelny strzal, 3 bramki w lewo i Barthezz musialby interweniowac"

"Teraz taka szybka samopomoc koleżeńska między obrońcą a bramkarzem... Wymasowany ten ostatni..."

"Ten patrzy na tego wzrokowo..."

"Francuzom, po kolarsku mówiąc, noga w tym meczu nie podaje"

"Mnóstwo podań, strzał w poprzeczkę, czegóż chcieć więcej od pomocnika"

"Spóźnił się obrońca, ale i tak piłka spadła na sam środek głowy Thiery Henry'ego."

Hiszpania - Ukraina I połowa (Polsat)
"Dziś nie jest tak jak kiedyś, gdy każdy piłkarz pochodził ze swojego kraju"

"Hiszpania wygląda teraz jak walec, który się przejechał po drużynie Ukrainy"

"Hiszpania gra z Ukraina która tą kartką Waszczuka podcieła sobie żyły"

"Niesprzyjające okoliczności przyrody"

"Beckenbauer jest jednym z dwoch ktorzy zdobyli Puchar Świata jako piłkarz i zawodnik"

"Szkoda, że nie wyciągnęliśmy błędów z poprzednich mundiali"

"(Ukraiński obrońca) dostał w głowę i tym oszukał swojego bramkarza przy drugiej bramce."

"Strzał zewnętrzną nogą"

"Tunezyjczycy są cofnięci"

"Kibiców Arabii Sauddyjskiej jest trzy razy więcej. Nic dziwnego, że prowadzą."

Opublikowano

Najbardziej odpowiadają do każdych nie tylko piłkarskich spotkań i nie koniecznie polskiego teamu -"Szkoda, że nie wyciągnęliśmy błędów z poprzednich mundiali" - - - błędy każdych mundiali których nie wyciągamy? może ich poprstu nie było lub przeszły na kolejne teamy i oglądane spotkania w mundialu może były tak niewielkie że niezauważenie znikły a my nic nie widzieliśmy i nic nie słyszeliśmy ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •   24 czerwca 2023

       

        Przeżyłam. Myślałam, że umrę, ale przeżyłam. Gdyby mama nie trzymała mnie za rękę, byłabym pewna, że już jestem martwa.

        Kiedy ratownicy weszli do domu, wszystko wydawało się snem. Głosy się rozlewały. Z ledwością podnosiłam powieki. Czułam spalony szpinak, który gotowałam chwilę wcześniej. Pytali mnie, co brałam. Nie byłam w stanie im powiedzieć. Język mi spuchł, a ciało zesztywniało. Na noszach znosili mnie do karetki. To był trzeci raz, jak jechałam karetką, ale pierwszy na sygnałach.

        Na SORze odzyskałam mowę. 

        - Fenibut - powiedziałam lekarzom.

        Do tej pory mnie trochę bawi, że musiałam im tłumaczyć, co to jest. Znalazłam to gdzieś w internecie. Pisali, że to sowiecki lek uspokajający, neuroprzekaźnik receptorów GABA. Miał działać jak pregabalina. UWIELBIAM pregabalinę. To prawie jak alkohol, ale jest lepsza. Nie chodzi się po niej na skos i nie sepleni jak kaleka.  

        Chyba powinnam się przedstawić. Cześć, jestem Laura, a to jest mój dziennik. Mam dwadzieścia lat i jedyne osiągnięcie na moim koncie to wygranie konkursu recytatorskiego w pierwszej klasie liceum. Jestem ćpunką. Ale nie taką zwykłą, co bierze wszystko jak leci. Nie, ja lubię wiedzieć. O wszystkim, co biorę, czytam. Wiem, jak co działa, z czego jest zbudowane i jakie są konsekwencje ćpania tego. To ważna wiedza, gdyby coś poszło nie tak (wczoraj poszło k o s m i c z n i e źle). Szkoda, że nigdy nie byłam dobra z chemii. Tak to bym poszła na studia. Może w przyszłości stałabym się drugą Lori Arnold albo Walterem White’em. W sumie mogłabym iść na ASP, tyle że ciotki mi powtarzały, że po tym to tylko malowanie portretów na Krupówkach.

        Nie wiem, czy ktokolwiek poza mną przeczyta ten dziennik, ale jeśli tak - niech uczy się na moich błędach. Narkotyki to ścierwo, a ja zrozumiałam to za późno. Teraz leżę w psychiatryku i wątpię, że szybko mnie wypuszczą. 

        Zadomowiłam się na oddziale. Nie jest najgorzej. Pielęgniarki są miłe, uśmiechają się do mnie, kiedy przychodzę po papierosa. Nie możemy ich trzymać przy sobie, wydzielają nam po jednym co godzinę i to jest najbardziej przejebane. Jedzenie też mają dobre, nie to, co na innych oddziałach. Kiedy leżałam na nefrologii, dawali same pomyje.

        Miałam w planach przespać cały pobyt tutaj i obudzić się, gdy odejdą głody. Staram się nie myśleć o kreskach i blantach, ale one same do mnie przychodzą. I Dawid nie pomaga. Jeszcze trzy dni temu piliśmy razem wódkę, a teraz jest tu razem ze mną, bo pomieszał perazynę z alkoholem i fetą. Twierdzi, że ledwo go odratowali, ale ja wiem, że buja. Mógł co najwyżej dostać niewydolności wątroby. A zamknęli go, bo jest po prostu pieprznięty.

        Przed chwilą wołali na leki. Teraz papieros. Dają mi te same tabletki, co przepisał mi psychiatra, tylko dawkę zwiększyli. Przyjmuję to z ulgą, bo będzie się lepiej spało. 

        Kończy się pierwszy dzień mojej trzeźwości. To przerażające. Odkąd pamiętam, jestem na haju. Zawsze załatwię sobie pieniądze. Jeśli nie biorę od mamy, to daje mi babcia. Do tej pory nie wiedziały, na co wydaję. Żle, że się dowiedziały. Nie, nie mogę tak myśleć. Przecież chcę z tego wyjść. Kurwa, Laura, tak będzie dla ciebie lepiej, zrozum to wreszcie!

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • RZEŹBIARZ SŁÓW   Słowa grube i nieociosane bez obrazu i jakieś bez fantazji, niebyłe, te, które się rodzą samotnie gdzieś nad ranem w głowie bezdomnego poety, są tylko gwiezdnym pyłem.   Dłutem pióra zryte bezlitośnie, z krwawych wiór się otrząsają powoli, czasem się wynurzają z zachwytem, innym razem ze wstydem gasną gdzieś w kącie powoli.   A rzeźbiarz rozhulany w swej samolubnej pasji, tnie tępo i układa niezrozumiałe wyrazy, nieważne czy ktoś je obudzi z ciepłem do życia, on rzeźbi piórem zbolałym, i serca delikatne parzy.   Wiór ściele się gęsto pod krytyki butem, czasem słowo sękiem grubym się ze strachem broni, on już nie dba o zbędne detale, o już wie, jaka myśl się na bieli kartki strachliwej wyłoni.   Nagle wrażliwość chwyta aroganta za serce, być może zmarnował z słów myśli surowe, już za późno gdy rylec pióra złamany bólem, już na karcie obraz oprawcy gotowy.   Bogdan Tęcza.
    • @Tectosmith szokować?  Chyba mnie przeceniasz  @Waldemar_Talar_Talar dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Amber bardzo dziękuję Bursztynku za czytanie @tie-break myślę że w czasach które opisuję postrzeganie miłości bliskości było nieco inne  Ludzie znacznie bardziej skupiała się na cielesności niż na emocjach  Dziękuję za tak fantastyczny komentarz  Bardzo mnie cieszy Twoja obecność pod moimi tekstami  Pozdrawiam serdecznie
    • @Tectosmith

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Moja opinia o wrzuconym wierszu nie jest pewnikiem, tylko wyłącznie moją subiektywną opinią. Jeśli masz inną, po prostu to napisz. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest naprawdę dobre - wskazujesz mnie jako osobę nie rozumiejącą tego, co napisałeś:      To napisałeś Ty i wiem (serio), że chodzi o to, że jesteś autorem książki i prawie tysiąca tekstów.      Autorce podoba się bardzo wiele i nie wnikam w jej gusta.      A niby dlaczego? Dlaczego mam nie kwestionować Twojego osądu? Dlaczego miałbym przyjmować Twoje słowa za pewnik?  Jak już napisałem - bycie autorem zobowiązuje do utrzymania spójności w przekazie. 
    • senne imaginacje jak szum zielonego morza i kłosy na dłoni...   ze wszystkich stron czuję puls i oddech   drżenie po zmroku duchy zjawy upiory uklękły oszronione pajęczyną próbują  zwrócić na siebie uwagę   za kilka sreber  rozłożona  na świeżym śniegu  przy ulicy świętej zziębniętej kurwy nędzy   radość  podzielona na wiele osób jak papierowe lampiony  przebija błękit nieba i szybko gaśnie   życie czasami lubi żarty  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...