Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakie z nas motyle kochana?
zawieszone w próżni egoizmu
na wątłych skrzydełkach

kruche myśli nie zastąpią nam
porywów szaleństwa
wygasłego żaru dziecięcej fascynacji

odszedłbym tak jak chcesz
nie potrafię nie cierpieć

Jestem pustym zbiornikiem
Ty wypełniasz mnie całego

Opublikowano

pierwsze dwie strofy przypadły mi do gustu, natomiast dwie kolejne sprowadziły na ziemię
z całym szacunkiem dla dwóch pierwszych strof (naprawdę są bardzo dobre) wers "nie potrafię nie cierpieć" brzmi nader prymitywnie i jak wyciągnięte z rozmowy z przyjaciółką/cielem przez gg, zaś dwa ostatnie wersy-może za ostro, ale coż...-esencja grafomaństwa
reasumując widzę tu kontrast pomiędzy ciekawym kawałkiem twojej twórczości pomiesznej z zupełnym niedopracowaniem końcówki
pozdrawiam:-)

Opublikowano

„kruche myśli nie zastąpią nam
porywów szaleństwa”

Moim zdaniem to jest najlepsze a co do reszty to już różnie bywa, grafomania to, to nie jest, ale do ideału też ma daleko, jest jakaś emocja, myśl trochę to inaczej może ubrać i będzie dobrze. Co do tego cierpienia, każdy człowiek nie potrafi nie cierpieć, to jest oczywiste ale musisz napisać to bardziej subiektywnie, przecież to twoje cierpienie, trochę „egocentryzmu” w wierszu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...