Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tańczyła w ciepłym świetle barw tkanych w marzeniach. Utkwiona w prostej przyczynie wyboru wybierała to, co bliskie jej sercu było. Tańczyła. W powiewie wiatru tańczyła wymykając się ludzkim spojrzeniom. Istniała tylko w wyobraźni. Tak naturalnie, że nie objęta była życiową wiedzą zachwycała mądrością. I tańczyła nadal, gdy światła pogasły. Rozłożyła swe skrzydła, by podążyć Ikara śladem. Jej włosy - czarne chorągwie wolności splotły się z wiatrem w miłosnym akcie, gdy tak wciąż wyżej i wyżej z pieśnią syreny na ustach do słońca gnała, by krzyczeć w radości... Jej oddech na tym marzeniu zatrzymany trwał.

Opublikowano

po pierwsze za dużo tu klisz stasrych wątków odgrzewanych postokroć,
zbyt często powtarzasz zabiegi słowne, czytelnik nie cierpi na sklerozę ażeby mu co chila przypominać że podmiot liryczny tańczy

i jeszcze takie uwagi

"wyboru wybierała" ==> masło maślane

ale ogólnie ładny klimat storzyłaś wręcz bajkowy, więc będę bacznie śledził twoje prace, może coś z tego będzie

pozdrawiam

Opublikowano

Jeżeli chodzi o ten wiersz to opiera się on na symbolach. Moje rozumienie poezji jest całkiem inne niż wiekszości ludzi, lubie tradycje choć oczywiście nie stronię od nowości... dziekuję za komentarz :) jednak ten wiersz jest wynikiem pracy nie tylko mojej ale i cudownego krytyka literackiego więc uwazam, że przez jakiś czas go odstawię i zobaczę co przyniesie przyszłość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Świetna wolta. I, jak zawsze piszesz na ważny temat, lekko z humorem :-)
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      a życie chwilą jest i tyle. A może aż tyle.
    • Szlachetny temat i precyzyjna budowa fabuły oraz rymu z pełnym zachowaniem logiki i realiów, a całość w konwencji sf, chociaż... lata rok to będą realia 100%. Dobry i ważny wiersz Dehumanizacja wroga to podstawa szkolenia wojskowego równie ważna, jak nauka obsługi broni. Dlatego żołnierze służb specjalnych bardzo często stają się płatnymi zabójcami, bandziorami, po przejściu do cywila. To "zwierzęta wojny".   Z Archiwum amerykańskiej "Wojny secesyjnej (1861–1865) , która postawiła przeciw sobie głównie cywilów, po krótkim przeszkoleniu wynika, że około 30% z nich nie decydowało się strzelać do wroga - drugiego cywila, z powodu oporu psychicznego, z powodu natury ludzkiej cywila. Z czego to wiadomo? Strzelano ładując kolejne ładunki prochowe i kule, przybitkę, ładując je do lufy, od przodu. Przy ok. 30% zabitych znaleziono lufy zapchane niewystrzelonymi ładunkami. Nie strzelali, ale na komendę ładowali kolejne ładunki. Ot, "syndrom ludzki".
    • Ja czasami też tak mam  Że niby wszystko żyje tylko nie ja  Pozdrawiam  Łap

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @huzarc... śliczny komentarz... :) dziękuję.   @andrew... "obiecywał i dawał.. starczy" na dłuuugo... niech..:) Dzięki Andrzej.   @Alicja_Wysocka.... @Waldemar_Talar_Talar... Ala, uroczy.? cieszę się... :) Waldku.. dzięki za dobre słowo.   @vioara stelelor... o to mi chodziło.. bliskość.. pomimo upływu czasu. Dziękuję Ci... :)   @Berenika97.. słowo.. symbioza.. dane ciutkę na wyrost, być może, ale.. czułam to tak, jak właśnie opisałaś w komentarzu, za który bardzo dziękuję... :)   Dygam za każde zostawione słowo.. DZIĘKUJĘ.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...