Popełniłem błąd! Pokornie proszę o wybaczenie. Chodzi o wers:
And still the burden of the strain
Słowo Strain ma dodatkowe znaczenie, które uświadomiłem sobie słuchając pięknej pieśni Rule Britannia (...), a konkretnie słów: And guardian angels sang this strain. Strain to też melodia, pieśń. A Burden? Okazuje się, że w tym znaczeniu to powracający motyw, akcent, refren. Zatem Emily mówi po prostu: - I wciąż refrenem mojej pieśni jest -. I wszystko robi się jasne. Zatem niezgrabne:
I wciąż ciężarem u napięcia granic
Jest mi - nie walcz więcej, to wszystko na nic. -
Zamieniam na:
I wciąż oznaką mej melodii granic
Jest - Dość już twych starań, to wszystko na nic. -
Link do wersji z muzyką:
ty i ja to serca złączone razem
które z radosnym wyrazem
rozpraszają szare chmury
i dzień słoneczny ze smutku
budzą powolutku
ty i ja to dwa potoki
i ich nurt szeroki
który w porywie swoim
tchnie życie w drzewa, kwiaty
tworząc przy tym przepiękne światy
ty i ja to dwa dojrzałe owoce
które nawet w zimne noce
słodkim swoim sokiem
przestrzeń wokół nasycają
choć ich z drzewa nie strącają
ty i ja to dwie gwiazdy, dwa słońca
które płoną, choć nigdy do końca
nie wypalą materiału
choć jak wata palny, miękki
jak nić wątły, cienki
ty i ja to dzień i ciemność nocy
co trzyma w swojej mocy
chyba wszechświat cały
od jednej struny, atomu
do niewyobrażalnego - nikomu
ty i ja to dwa kwiaty kwitnące
na zielonej i pachnącej łące
w słońcu, w uśmiechu
patrzących w niebo błękitne
w swym ideale – wybitne
ty i ja
ty i ja