Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kocham je, ale ranię, wyrywając płatki,
żeby się dowiedzieć
czy lubisz, czy szanujesz....?
One powiedzą prawdę, której Ty się boisz.

Miałam zrobić bukiet albo wianek biały
z żółtymi plamkami, ale zostały
same oczka, niczym piegi na Twoich policzkach.
Czy się dowiem prawdy o miłości?

Może będę musiała kochać tylko rumianki?
Nadchodzą kolejne wakacje...

Opublikowano

Bardzo dziękuję za uwagi i zainteresowanie. Na pewno skorzystam. tylko nie wiem o jakich plamkach na oczach Pan mówi, bo w wierszu są na policzkach, ale to chyba z nieuwagi.

dziękuję i pozdrawiam
ania

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jakaś choroba napadła na org? ;)
co to znaczy "bardziej poetycko"? Zagmatwać to pytanie? zawinąć w metafory i porównania? Po co? Żeby nadmuchac balonik poezji? Przecież takie pytanie to "czysta poezja" ;)
Pani Aniu, ja tam się nie znam na tych bardziej poetyckich, ale wiersz mnie wzruszył (szczerze), a przewrotna pointa dobrze wróży Pani twórczości. Proszę się nie przejmować krytyką, tylko rozwinąć skrzydła (niekoniecznie poetyckie ;)
pzdr. b
Opublikowano

Panie Romanie, to jest jeden z moich pierwszych wierszy, dałam tak na próbę
dziękuję za dobre słowa i postaram się rozwinąć, jak nie skrzydła to żagle - żeby spłynąć

dziękuję za komentarz
Ania

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tam ar dama da, oto Adama dramat
    • @Berenika97 Dziękuję, zastanawiam się czy może zamiast " kosmicznie długimi rękawami " napisać " kosmicznie długim rękawem " . 
    • @hollow man   Podobno "Zmierzch" - ale to nie ten z wampirami, tylko ten, co zapinał niebo na pierwszy guzik.  W sumie nieważne co grali w środku - najlepszy seans i tak odbył się na zewnątrz.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @karenka Stary temat i tak mi się wydaje, że jednak poruszasz się w przewidywalnej trajektorii. Brakuje mi takiego... Żeby oddać czego mi brakuje, użyję francuskiego terminu, którego nie potrafię zastąpić czymś bardziej przyswajalnym... Brakuje mi 'jebnięcia'. Ale to wiesz... Opinia przechodnia.
    • @Łukasz Jurczyk   Jak to u Ciebie - tekst jest tak uniwersalny, że mógłby opisywać każdy ruch oporu w historii ludzkości - od antycznych rebelii, przez okupację podczas II wojny światowej, aż po współczesne konflikty.   Na początku - „Wiem, że ściany słuchają” - czyli zaczyna się od motywu paranoi i strachu przed inwigilacją, ale spiskowiec akceptuje ryzyko i odrzuca mentalność niewolnika. A bunt - to ruch oddolny, angażujący zwykłych ludzi. Bo okupacja to wchodzenie do domów, wróg jest jak wszechobecny brud.   Narrator rzuca wyzwanie „Królowi” czyli Aleksandrowi - spiskowcy wolą zniszczyć swoje miasto i zginąć, niż oddać je w ręce tyrana. To ogromna determinacja. Rodzina w czasie wojny to słaby punkt, „ciężar”, przez który łatwo człowieka zaszantażować. Jednocześnie to właśnie troska o bliskich i chęć zapewnienia im godnego życia jest ostatecznym powodem, „żeby nie klękać”.   Piękny aforyzm - „Wolność kosztuje” - bunt wiąże się z drastyczną ceną - krwią, śmiercią, zniszczeniem. Złudzenie, że bierność zapewnia przetrwanie, zostaje brutalnie rozwiane. Niewola nie jest darmowa - jej ceną jest powolne umieranie godności, ciągły strach i upodlenie. Zapłata jest ostatecznie wyższa, choć uiszczana w ratach przez całe życie.   Znakomity tekst!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...