Waldemar Talar Opublikowano 28 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2006 Mówil kurczak do indyka niech no pan już znika bo to moje jest podwórko mowie jasno mówie krótko. Indyk myśli kurza twarz trza ci gnojku w morde dac ale kurczak działał zwinnie więc załatwił indyka zwinnie. A morał płynie z tego taki; bic się umią i szczeniaki.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 29 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2006 Który z nich jest dzieckiem, który, wiem, że kurczak dzieckiem kury. Z treści wiersza zaś wynika - indyk dzieckiem jest indyka. Więc ja składam zażalenie ktoś zapomniał dać zdrobnienie. Nie chcę racji mych dowodzić lecz indyka trza odmłodzić.
Waldemar Talar Opublikowano 30 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 Indyka już nie odmłodzimy bo po tym incydencie jest już biedak na rencie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 30 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2006 Ja rencisty nie tknę może więc kaleka chodzić po podwórku lecz niech nie narzeka. I łapki przy sobie wara od kurczaka bowiem ten kogucik niezły zabijaka.
Waldemar Talar Opublikowano 31 Maja 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2006 niech gospodarz postawi mur by oddzielał on indyki od kur żeby kazdy miał podwórze i swój cień przy jego murze.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 31 Maja 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2006 Wtedy chciały by perliczki by im stawiać kamieniczki a pawice oraz pawie chciały mieszkać by przy stawie świnie własne mieć bajorko kaczki chciały by jeziorko a ja zaznać chcę spokoju wię je oddam do uboju.
Waldemar Talar Opublikowano 2 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2006 Do uboju lepiej nie niech je wilk sobie zje a nie będzie to morderstwo tylko prawdziwe wilcze męstwo.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 A gdy wilk przestanie mlaskać to mam za to go pogłaskać? dać mu dyplom, odznaczenie? nie, w lizusa się nie zmienię! Prędzej wezmę dubeltówkę i przestrzelę wilczą głowkę bo ja nawet i przez chwilkę nie chcę trzymać sztamy z wilkiem. Dam inwentarz do ubojni bo tam ludzie bardzo zdolni choć uśmiercą lecz zasadnie potem wypatroszą ładnie. A gotowe już produkty poprzez drogi, leśne dukty trafią prosto do sklepików a tam chętnych jest bez liku. Bo przetwory znakomite sam je opchniesz z apetytem a więc szybko w kolejeczkę po pasztety, po szyneczkę.
Waldemar Talar Opublikowano 3 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 Ze smiechu się popłakałem bo za tego wilka oberwałem ale jakoś to napewno przeżyje bo za tym dobra zabawa się kryje a twoje limeryki to prawdziwa sztuka dzięki ci stary,musze leciec bo ktoś puka. Jeszcze raz dzieki .
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 Stuku puku do okienka? Kumpel z flaszką czy panienka?
Waldemar Talar Opublikowano 3 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2006 nie-to szef do drzwi zapukał bo czwartego do brydza szukał.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 4 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2006 A ja bym tam wolał żeby była czwarta. Po skończonej partii więcej niż szef warta.
Waldemar Talar Opublikowano 5 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2006 Czwarta też grała ale szybko przegrała bo szef grał płynnie jest graczem czyńnie I nigdy nie blefuje zawsze oszukuje a gdy przegrywa gościa się pozbywa nie stety takie czasy że rządzą cwaniacy a my grac muśimy śniąc że go dusimy.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 5 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2006 Istne samobójstwo grać z szulerem w karty, który z człowieczeństwa jak piszesz obdarty. Jeśli chesz sam sobie rozkładaj pasjanse wtedy na zwycięstwo masz ogromne szanse. A gdy pasjans wyjdzie satysfakcja wielka zakończy się klapą kielich i butelka.
Waldemar Talar Opublikowano 6 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2006 A gdy on nie wyjdzie czarne z wora wyjdzie lepiej zagram w szachy niech cieszą się chłopaki że ich na gre namówiłem choc gorszy w nie byłem bo ja w każdą zagram gre nawet w bilarda i kręgle.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 6 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2006 A nie chciałbyś zagrać w rosyjską ruletkę lub kto pierwszy połknie jajeczko pod setkę?
Waldemar Talar Opublikowano 7 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 A jak skorupka mi w gardle stanie może udusze się mój drogi pani więc wole kolego nie ryzykowac tylko w komputer się zalogowac nowego spróbuje napisac limeryka bo ten powoli nam się już wymyka.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 7 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2006 Więc ja też ogłaszam światu że nie ciągnę już tematu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się