Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

siedzę na brzegu żwir chrzęści w dloniach

emigracja. Krzyk łyski rozpruwa trawy
rzucam przeszlosc w wodę
perkozy nurkują zdziwione ty tez
mowisz - ucieklam. Nie rozumiesz glodu
jak wiatr suchego. I ze mozna nie ulec
innym pokusom oprocz kawalka drogi

jak duch powracam do ceglanych domów
choć ludzie są inni skóry maja kolorowe
barwione uśmiechy Sledzia trzymają za ogon
połykając po dawnemu z cebulą przy plotach
jak drzewa z bajek o cierpkim smaku rosna
faceci
z oliwka zamiast twarzy

ja juz lezalam w debowych czasach
teraz uszlachetniona
popijam jenewer z wyrokiem
-mam nieuleczalna pamiec. Znowu
narzekasz a ja kazdego ranka glaszcze kosa
i wysylam go w droge do ciebie z mysla
sucha jak kartka

siedzę na brzegu -

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zmieniłbym układ strof, by dać więcej oddechu.   klawiatura z dłońmi w parze  już bez kleksów i nie maże  też bez kartek i bez piór  w dał odeszły kałamarze  a atrament w transformacji  w tusz zamienił swe oblicze   kalkulator liczy liczby bez liczydła szybciej tak dawne to już czasy pewne rzeczy poszły w las nic nie dziwi taki czas we wspomnieniach został w nas
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zbyt dosłownie. Lepiej coś w stylu: gałęzie pokrętne - albo jakoś tak. Problemy to słowo zbyt rzeczywiste. Reszta ok i podoba się.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        napisać wiersz o niczym można w każdej chwili napisać dobry wiersz potrzeba weny     prostota nie toleruje wzniosłych gestów byle czym nie zadowoli wysoko poprzeczkę wiesza     mój drogi czytelniku poezja to nie żart trzeba umieć oszlifować nie wróżyć sensu z kart     podczas czytania smakuje jak wiejski chleb oczarowuje sobą jest jawą a nie snem     poezja to niezwykłość być może się wydarzy     Upychasz dużo waty między słowami i ciężko się to czyta. Mniej znaczy lepiej. Kłaniam się nisko.   napisać wiersz o niczym można w każdej chwili napisać dobry wiersz potrzeba weny   prostota nie toleruje wzniosłych gestów byle czym nie zadowoli wysoko poprzeczkę wiesza   mój drogi czytelniku poezja to nie żart trzeba umieć oszlifować nie wróżyć sensu z kart   podczas czytania smakuje jak wiejski chleb oczarowuje sobą jest jawą a nie snem   poezja to niezwykłość być może się wydarzy    
    • @andrew   Codzienność sprawia, że widzimy więcej. Z Bogiem bracie Andrew :)
    • cisza to uśpiony dźwięk wrzasków i krzyków  filharmoniczny koncert bez partytury śpij spokojnie ranek wstanie czasem spać nie możesz   cisza dźwięczy dzwoni mnogością   zespolonych wykrzykników co raz wypowiedziane    nikt tego skarbu nie zmieni podążaj za echem śladami znanymi połączysz się z wiecznością z innymi duszami 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...