Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kilo świeżych i prostych słów
Wymieszaj, rytm i rym zrób.
Wrzuć uczucia dwie kostki,
Szczyptę szarej zwykłości,
Potem gotuj w marzeniach
I jest wiersz - do jedzenia.

Jeśli jesteś koneser;
Użyj z tęsknoty przecier.
Dodaj liści nostalgii,
Włóż od serca dwie skargi,
Sentymentów drobinę
I twój wierszyk jest cymes.

Opublikowano

Dziękuję poprawiłem
Pogoniłem wszystkich ale R Bezet mówi, że po Świętach
W czasie Świąt nie chce czytać a to czytanie ponoć odpowiednio wzmaga apetyt. Ja też dbam o sylwetkę

Pozdrawiam serdecznie Jacek
ps jest całkiem całkiem a zainteresowanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Opublikowano

Przypadek?
W grudniu 05 napisałem "Przepis na szczęście".
Wiersz ten wziął udział w organizowanym przez DK "Batory" konkursie literackim.
Technologia przepisu łudząco podobna.
Mam nadzieję że to przypadek.
Wydrukuję go jutro, tj 04.04.06.

Opublikowano

Witam
Wiersz nie jest ani nowatorski (każdy kto czytuje poezję na bank trafił na setki "przepisów") a i jego forma nie jest szczególnie zachwycająca. Jest prosty i naiwny..ale może to jest jakaś wskazówka odnośnie tego jak pisać wiersze o miłości...
pozdrawiam wiosennie/ JAE

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jest moja reakcja na wiersz Leszka - Zmienne oblicze i oczywiście żart. Podobną rzecz napisałem prawie dwa lata temu - smażymy limeryk - jest katalogu.
Leszek traktuje temat bardzo poważnie, a wiersze o miłości powinny być lekkie i czasami mogą trącić "banałem". No właśnie co dziś uważamy za banał - zwykłe wyznanie uczuć, mówienie o swoich uczuciach. A jak pisali Przybora i Koffta - czy to były banały? Najważniejsza orginalność za wszelką cenę.

Pozdrawiam Jacek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @marekg W tym wierszu jest bardzo dużo smutku i tęsknoty. Opowiada o trudnej miłości, w której obie strony rzucają w siebie kamieniami, zawodzi komunikacja. Noc też nie przynosi ukojenia, gdy zabiera się ze sobą do snu poranione myśli, niepokój. Tekst kończy się na tej skardze, nie wiadomo, co dalej, jak będzie dalej przebiegała relacja.   Ostatni dwuwers skojarzył mi się z wierszem H. Poświatowskiej - *** (nie potrafię inaczej)   Zacytuję fragmenty:   nie potrafię inaczej w środku ciała jest kot wygięty pragnieniem wołający o człowiecze ręce uspokajam go słowami kłamię (...) i nagle wszystkie zgięte paznokcie wbija we mnie głuchy ślepy kot   To jest ten moment, kiedy leżąc w samotności i mroku, człowiek aż cały kurczy się z rozpaczy, i to jest wręcz cielesne.   Natomiast kamienie z pierwszego dwuwersu przypomniały mi pewną przypowiastkę. Ludzie w relacji są jak kamienie wrzucone do jednego zamkniętego worka, którym potrząsa życie. I wiadomo, że muszą się w tej sytuacji o siebie obijać. To symbol różnych zranień, konfliktów, kryzysów, trudnych rozmówi, itd. Ale po latach, jeśli worek się otwiera, nie ma już zwykłych, kanciastych kamieni, tylko oszlifowane diamenty. O ile, oczywiście, dwoje ludzi przetrwa i zrozumie ten proces rozwoju w miłości.   Sądzę też, że mimo tymczasowego bólu, zawsze jest jakaś przyszłość, jakaś przestrzeń.
    • każdy pies zdobywa nasze uczucia a pogłaskany kładzie się przy naszej nodze
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje Alicjo za tego strusia - ubawił mnie -                                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witaj - cieszy mnie że się podoba moment o którym piszesz w komentarzu -                                                                                                              Pzdr @Natuskaa - @Berenika97 - dziękuje uśmiechem - 
    • I Kain. Oman zna moniaki
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...