Jakub Małczyński Opublikowano 23 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2006 w ciągu periodycznych myśli w cieniu zeschniętej frezji w czasokresie nocnych wspomnień zasypiasz w cynamonowym powietrzu w panice wczorajszych pocałunków w popłochu niewybaczalnej sankcji w podziemiach czekając na jeszcze kręcisz się na jesionowym łóżku w zapachu hipnotycznej ciszy w zakamarkach własnych lęków w zarumienionej poświacie szeptu szukasz ziaren spalonej kofeiny... ...nie chcesz już spać siebie samej [targanej enigmatycznym wiatrem płynącej meandrami łez ] nie znajdziesz w odwiecznej trwasz psychozie błądzącego rozsądku
mikołaj chrobochek Opublikowano 23 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2006 litania. nie podoba mi się. ppozdro:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się