Zaneta Opublikowano 23 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Nektarowe, soczyste filiżanki Dotykam ich brzegu ustami Pieszcząc palcami uszko porysowałam porcelanę Podano mi kawę Otulona zapachem-zemdlałam Jak słodko upadłam Kuszące pączki poprawiły lukier-w oczekiwaniu zastygły A ja po prostu nie wstanę Do boju ruszyły wuzetki-lekko acz dumnie wstawione Nie dały rady-krem rozpuszczony Ponczowe jak zwykle jest wesolutkie Nic więcej nie zrobi Widelczyki tańczą foxtrot`a łyżeczki wolałyby tango spodek dziwnie wtulony w blat-udaje że nie ma humoru a jednak co chwilę zastuka tymczasem otwieram oczy i nadsłuchuję...
Dora Opublikowano 23 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2006 Upadłaś od zapachu kawy? pozdrawiam
stanislawa zak Opublikowano 25 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2006 daj na Z, do konkursu w sam raz!pozdra,
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się