ewan_mcteagle Opublikowano 19 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 niedzielne słońce zatrzymało się na czubku papierosa. wszystko spokojne. musiało się zdarzyć. ani śnieg ani wiosna za oknem dzień stacza się ze wzgórza. i słychać dźwięk pominiętych kamieni. w tej słownej zadymce mówi że w czepku urodzona bo ją kocham. a oczy jej się pocą gdyż do łez się nie przyzna. moimi słowami zamyka drzwi a ja próbuję dyskutować ze znakiem stopu.
eselu Opublikowano 19 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Podoba się wszystko oprócz "w tej słownej zadymce". To mi jakoś nie pasuje do całej reszty. Pozdrawiam
Espena_Sway Opublikowano 19 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 podoba mi się, zarówno treść jak i prozowata forma pozdrawiam serdecznie Espena Sway:)
Julia Valentine Opublikowano 19 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 podoba mi się i to bardzo :) na dużego plusa ten wiersz pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się