Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Arkadiuszu- ostatnie słowo miało trochę odstawać...bo to właśnie przez ten czas, on to też zmienił...

dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

P.S. nie piszę, żeby wstrząsać, konkretnie to nie wiem czemu piszę. może żeby prezentować spokojnie lub mniej spokojnie...własnie tak jak ja w danej chwili chcę.

Opublikowano

Ewo- cieszę się, że się spodobał, mimo że do najlepszych nie należy i ja sobie całkowicie z tego zdaje sprawę, ale on chyba taki właśnie musiał być...jak czas

Yasiu- może i banalnie, tak też mi się czasem zdarza, coż począć. tak czy siak dziękuję za spojrzenie

M. Krzywaku- hmmm czy ja wiem czy u mnie koniec ma być straszny. w tym momencie (tzn. w momencie pisania) nie miałam na myśli okropnego końca czekającego nas wszystkich, bo swoją drogą nie wierzę, że on może być znowu taki straszny.chdziło mi tylko i wyłącznie o czas, który ostatnio dał mi po prostu trochę w kość...za dużo prawdziwego życia naraz, a ze małą dziewczynką jeszcze jestem to mnie trochę zabolało. co do motywu to tak chyba miało być i tu odpowiedź do Kamili- wiem, że nie ja pierwsza, ale co z tego?

jednym słowem dziękuję i pozdrawiam coraz bardziej zielono
natalia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest napisane gotowce Na kolanie zapiszę tu ówce Przepisy, kazania są w główce Co mówią to zostanie w gotówce Zapłacisz lub zarobisz Nie robiąc coś zrobisz Szczęściem szkiełko różowe Żadne tam kolorowe Róż na policzkach Nie rośnie w oczkach Podlany odpowiednio Zalewa się przeodpowiednio I tak okulary różowe Zakładam powtarzam nie kolorowe Mają coś w sobie takiego Nie chcą, a robią wiele złego Szczęście przynoszą temu Do kogo należą Zazdrość drugiego Jest dla nich wielką zaletą Różowe są też świnki Więc sobie przyświnię Chrumknę i umknę za Drwinę I tam za rzeką zarzeknę Nie ja, nie ty, to one Różowe szkiełko szalone Zdradą odpłaca  Nie każdy ma szczęście Jak ten który zakłada Idę o zakład, że ono wróci Gdy raz je założysz Już nie wyrzucisz I szukając szczęścia Popatrzysz jakie są Różowe nieszczęścia Jak róż odmładza I różowych myśli nie schładza  
    • Jesteś ptakiem... widzisz wszystko nie pytasz skąd po prostu jesteś wyżej powietrze jest inne cisza też na dole ruch błędy widzisz je szybciej niż oni zdążą spadasz nie ma czasu na wątpliwość ofiara? a może tylko ktoś o sekundę wolniejszy oceniasz ciężarem ruchem drżeniem instynkt nie pyta bierze i znika czasem czujesz ktoś patrzy wyżej że nie jesteś sam na tej wysokości że dla kogoś to Ty jesteś ruchem i błędem czekaniem nie wszystko co widzisz jest prawdą ale powietrze też potrafi zniknąć orzeł nie wie Ty już tak i właśnie wtedy spadasz wolniej albo wcale nie zdążysz wybrać instynkt czy strach co zostawiasz przy życiu a co zostawia Ciebie?  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie   Być może odwrotnie: zmiany będą coraz bardziej interesujące.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @teresa943 Wesoły deszcz to chyba taki z piorunami i grzmotami. Pozdrawiam!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...