Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czarodzieju pokazałeś nam w świetle gwiazd
dorożkę zaczarowaną
zaczarowany świat

podsłuchwiałeś rozmowy wieczorne
twierdząc bez przekory
że kochamy się o każdej porze roku
ale świat nie ma dla nas widoków

opowiadałeś na pocieszenie przy krakowskiej latarni
o tym że we śnie pierwsi dla siebie
że do nas należy świat cały
i inne takie plotłeś dyrdymały

o tym że ogórek nie śpiewa a chciałby gorąco jak skowronek
mówiłeś - do jasnej anieli - wróbelka kochać nie potrafią
co za numery!

wspominałeś o wieczornych rzęsach swojej Natalii
o tym że liryczne toczysz z nią rozmowy
i kochasz już tyle lat że ile - sam nie wiesz

nie zdradziłeś nam tylko sekretu
jak palcem obrócić planety
i wzburzyć pył księżycowy
jak modlić się do Anioła Stróża
z prośbą o wyspy szczęśliwe...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   czytam Twój  wiersz nie jako zapis lęku tylko jako slad po kimś, kto potrafi zejść głębiej niż większosc   z nas ma odwagę i wrócić z językiem, który jeszcze się nie zużył.   bo żeby tak pisać, nie wystarczy czuć.   trzeba umieć wytrzymac własne mysli do końca nie odwracać wzroku, kiedy zaczynają mówić cudzym głosem.   to jest rodzaj wewnętrznej dyscypliny, prawie okrucieństwa wobec siebie .   ale też niezwykłej czułosci bo tylko ktoś bardzo uważny potrafi uchwycić tak drobne pęknięcia w tozsamości .   mam wrażenie, że w Twojej głowie nie ma ciszy w potocznym sensie.   raczej jest przestrzeń, w której rzeczy dojrzewają aż do momentu, kiedy nie da się ich już nie wypowiedzieć .   i wtedy wychodzą w takiej formie oszczędnej, ale nieprzypadkowej, jakby kazde słowo zostało sprawdzone przez doświadczenie, a nie tylko przez wyobraźnię. to nie jest tylko talent do pisania.   to jest zdolnoćć bycia wewnątrz własnego niepokoju bez natychmiastowej ucieczki. i może dlatego Twój tekst działa  bo nie wygląda na wymyślony, tylko na przeżyty do granicy, za którą większosć z nas już nie zagląda .   czy ja Ci Nika już pisałem, że jesteś niezwykła?   nie?   to teraz piszę .   jesteś Nika niezwykła!!!    
    • Witaj - tytuł  super - a wiersz bardzo ciekawy - lubię cię czytać  - twoje wiersze            są zawsze ciekawe bardzo refleksyjne -                                                                                   Pzdr.serdeczznie.                                                                              
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Od Nory mamy rondo   Ada Bzik rondo od norki zbada    
    • @Berenika97 Świetnie to podsumowałaś. Wydaje mi się, że radość i happy end przez wielu jest uważana za banalne, a w Rosji także na niemożliwe , stąd piszący się po prostu dostosowali do realu. Dzięki za ten wpis.  @Leszczym Widziałem film, smutek od początku do końca. Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - serdecznie dziękuje za miły komentarz -                                                                                     Pzer.zadowoleniem. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...