Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niesłychany z ciebie egoista
upierdliwy i nikomu
tak jak mnie nieznany

nikt tak naprawdę nie zna
tego chama jakim jesteś
każdy cię lubi i rozpieszcza

jak śmieci ludzi traktujesz
najpierw swój kosz opróżnij

a dla mnie jesteś pchełka
i nic nie znaczysz
dosc klamstw dosc tej tolerancji

maska i tak spadnie
zbyt ciężka jest

Opublikowano

heh, proponuję kilka zmian
--------

nieslychany z ciebie
egoista

ludzi jak śmieci traktujesz
najpierw swój kosz opróżnij

nikt tak naprawdę
nie zna tego chama
jakim jesteś

maska i tak spadnie
za ciężka jest


pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Opublikowano

wiięc widzę panią tutaj, miło mi. zredukuj rytm do zera, zredukuj inwersję. czytaj, musisz więcej zytać poezji. w twoich wierszach wszystko jest jasne i klarowne, w poezji nie zawsze powinno sie spełniać obietnice, jak o bracie to od początku, do końca o twoim stosunku do niego, o jego wadach i opisane sytuacji z krótkim podsumowanie wyjaśniającym twoje zamiary. pobaw sie troche słowami, wprowadź niecodzianne zwroty, coś ciekawego, wartego zachoodu. pokaż mi coś czego nie znam, przedstaw mi swoja rzeczywistość własnymi oczami, tak jak ja jej nie widze, pokaż mi coś nowego. czekam dalej. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To chyba zależy od poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek nie ma kompleksów i zdrowe podejście do siebie, to na różne swoje doświadczenia nie patrzy przez pryzmat ataku i obrony. Nie musi udowadniać całemu światu, a przy okazji gdzieś tam wewnętrznie, sobie samemu, że nie jest zły, ułomny... Nasze uczynki (bo to jest przecież manifestacja prawdy o nas) nie są nami. Wszędzie dobrze jest widzieć pole do zmiany, a jednocześnie pozostać ze sobą samym w dobrej relacji, czyli takiej, w której się ciągle uczymy. Wtedy chyba nie ma tego problemu "bólu" spowodowanego prawdą,  bo ona nas nie odsłania, nie demaskuje,nie powie nam nic, czego byśmy o sobie nie wiedzieli :) @Berenika97 Prawda prowadzi do kluczowego pytanie - co ja z tym dalej zrobię? Z odkryciem tych trudnych znaczeń, z rozczarowaniem (sobą? innymi?). Dla mnie też jest trochę kozłem oporowym, bo dalej nie ma drogi, jest powrót do życia, ale już ze zmienioną percepcją siebie, emocji, faktów...
    • @Berenika97     Bereniko, dziękuję Ci za to czytanie , które nie tylko analizuje, ale naprawdę wchodzi w strukturę tekstu i zostaje w nim   na chwilę dłużej.   Twoja uważnosć jest czyms  rzadkim : nie zatrzymujesz się na powierzchni obrazu, tylko dotykasz jego nerwu.   bardzo cenię to, że potrafisz zobaczyć w wierszu przestrzeń, w której lęk ma własną biologię, a metafora oddycha jak realne ciało .   to dla mnie ogromny przywilej być czytanym w ten sposób - bez pospiechu, bez uproszczeń, z   intelektualną precyzją i wrażliwością.   Twoja interpretacja nie domyka tekstu, lecz go otwiera, a to jest najwyższa forma rozmowy z wierszem. dziękuję Ci za ten wysiłek i obecność.   bardzo Ci dziękuję Nika.  
    • @Dark_Apostle_ Kurde, no super !!!!!
    • @Berenika97 pięknie , osłoniłaś oceanem to co niepoznane
    • @Mitylene Ekstra, wpis pierwsza klasa :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...