Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przecież piszesz
prawda
tam gdzieś pomiędzy
w aorty chybiasz

wiesz lepiej niż ktokolwiek
nadzieją gasisz rozpędzony
tabun ja

czy ja wiem
być może
przecież piszę

na rogatce ulicznic spotkaliśmy się
dała mi trochę smutku
wziąłeś pod rękę jej stan
teraz lepiej niż kiedykolwiek
pojąłeś ją za
odtąd budzisz się w środku
drogi

Opublikowano

( sądzisz subiektywnie że tak lepiej jest ? )


przecież piszesz do
prawda
tam gdzieś pomiędzy
w aorty
chybiasz

wiesz teraz
lepiej niż ktokolwiek
nadzieją gasisz rozpędzony
tabun

czy wiem
być może
przecież piszę do ciebie

na rogatce ulicznic spotkaliśmy się już raz
dała mi trochę smutku
wziąłeś pod rękę zniewolony stan
i teraz lepiej niż kiedykolwiek
pojołeś za
odtąd budzisz się w środku drogi

bo nie tylko wariaci
zabarwiają swoje sny

Opublikowano

nie będzie łyso, pozwoliłam sobie zmienić według swojego gustu
ale to Twój wiersz więc zrobisz co uważasz



przecież piszesz
prawda
tam gdzieś pomiędzy
w aorty chybiasz

wiesz lepiej niż ktokolwiek
nadzieją gasisz rozpędzony
tabun ja

czy ja wiem
być może
przecież piszę

na rogatce ulicznic spotkaliśmy się
dała mi trochę smutku
wziąłeś pod rękę jej stan
teraz lepiej niż kiedykolwiek
pojąłeś ją za
odtąd budzisz się w środku
drogi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu. Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją. Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce. Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry. To świetny obraz wyuczonej bezradności. I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej. Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.
    • @Arsis ja uwielbiam papa dance’owe nutki:) nikt nie ma takich z muzyków na świecie:)  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. To jest bardzo trudne. Sport opisujesz jako dobrą szkołę pewności siebie, wiary w swoje możliwości, pokory i świadomej oceny własnej wartości, a także czerpania doświadczeń z tego, co się nie udało. Chociaż i w świecie sportu zdarzają się małe dramaty. No i w dyscyplinach, gdzie jednostki potrafią zarabiać fortuny, co prowadzi nieraz do choroby syfonowej, raczej trudno mówić o wychowawczej roli sportu...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. Niezależnie od okoliczności, miejsca, czasu. Nawet wtedy, gdy mogłoby się wydawać, że nie ma już przestrzeni ani upoważnienia na obecność.
    • na szczęście można kulturalnie się pożegnać i zakończyć korespondencje gdy nie pasuje
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...