Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Serdecznie dziękuję za komentarz, bo już myślałam, że nikt nie zajrzy i że wiersz niewiele jest wart. W zasadzie nie powinnam tłumaczyć wiersza; dodam więc tylko tyle, że puenta, podobnie jak cały utwór jest formą metafory i tak powinna być odbierana. Lepsza niestety nie przychodzi mi do głowy.
Dzięki raz jeszcze; Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A teraz droga Alter Net jak to wygląda? Przyznam szczerze, myślałam o tym cały dzień i ta puenta 'naszła' mnie właśnie jak jechałam autobusem. Jestem ciekawa Twojej opinii, nawet jeśli ten pomysł dał jeszcze gorszy efekt. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Puenta: (moim zdaniem) lepsza,
czepiałabym się jednak na pewno połączenia "szaty codzienności",
te cyfry ubrałabym po prostu w 'codzienność',
ale podoba się bardziej, na pewno
(zakładając, że rozumiem dobrze owe 'cyfry';)).

Pozdrawiam/iza
Dziękuję i zmykam bo nie mam za dużo czasu a tak wogóle to nie wiem jak często będę tu zaglądać bo za tydzień wyjeżdżam na długo na krańce Zielonej Wyspy i nie wiem czy będę miała tam sposobność zaglądać na forum. W każdym razie jeśli mnie nie będzie to nie dlatego że stchórzyłam;) Pobyt tutaj był dla mnie przyjemnością; może uda mi sie wkleić tu jeszcze ze 2 wiersze a jeśli nie żegnam wszystkich piszących i komentujących, zwłaszcza tych, którzy mają coś istotnego do powiedzenia. Bajjj:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu. Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją. Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce. Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry. To świetny obraz wyuczonej bezradności. I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej. Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.
    • @Arsis ja uwielbiam papa dance’owe nutki:) nikt nie ma takich z muzyków na świecie:)  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. To jest bardzo trudne. Sport opisujesz jako dobrą szkołę pewności siebie, wiary w swoje możliwości, pokory i świadomej oceny własnej wartości, a także czerpania doświadczeń z tego, co się nie udało. Chociaż i w świecie sportu zdarzają się małe dramaty. No i w dyscyplinach, gdzie jednostki potrafią zarabiać fortuny, co prowadzi nieraz do choroby syfonowej, raczej trudno mówić o wychowawczej roli sportu...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. Niezależnie od okoliczności, miejsca, czasu. Nawet wtedy, gdy mogłoby się wydawać, że nie ma już przestrzeni ani upoważnienia na obecność.
    • na szczęście można kulturalnie się pożegnać i zakończyć korespondencje gdy nie pasuje
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...