Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

amator brzmień
pożeracz subtelności
przy śniadaniu
improwizacja z kawą
śmietanka z nutką jazzu
parapetowe preludium melanchilii
deszczo-wa-riacja fortepianowa
poważnie klasyczny obiad
cztery PORY ro-ku-rcząt
taniec w ich skorupkach
karto-fle(t) skrzyp-ce-bulowa sałatka
kontrabas-o-we-geteriańs-kie-łbaski
i porządny kawał dobrej
muzyki
na kolacje
blusowe dywagacje
przed snem
cisza...

Opublikowano

Z grubsza to nawet może być niby wiersz z pomyślunkiem, ale metafory skąd je wziąłeś "pomidoro-wa-riacja" itp. mnie to nie powala troche banalne nie uważasz, dopóki to sie nie zaczyna te metaforyczne kombinacje to wiersz ma coś w sobie...

Opublikowano

to fakt, że jest to nadwyraz banalne, w orginalnej wersji miało być deszczo-wa-riacja fortepianowa i miało być odniesieniem do Preludium Deszczowego Szopena i jeszcze 4 PORY roku Vivaldiego ale tak sobie pomyślałem, że jak już w drugiej frazie jest pożeracz, to "on" podmiot liryczny wolałby chyba zupę pomidorową a nie deszczową i tak dalej już poszły te kartofle(t) i tak dalej i tak dalej.
dzięki za komentarz nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

przyjemny pomysł , miłe ujęcie , podoba mi się każdy wres.Wiersz tulący . czyli taki z dobrą duchowością,bez zbędnej histerii czy problemu egzystencjalnego, zawodu miłosnego czy zaplątanych problemów bez agresji z świerzym powiewem dobrego ducha. podoba mi się
zwłaszcza ten wers :

blusowe dywagacje
przed snem
cisza...

plus +

pozdrawiam serdecznie. :)

Joe vv.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...