Anna_M. Opublikowano 26 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2005 nie myśli się o tym że dał tarczę sobie pozostawiając tylko wskazówkę to nie diabeł drzemie w szczegółach świt jest pierwiastkiem wyciągniętym z tajemniczej kuli kiedy się nie wie nawet krzyk kawek jest wróżbą wieczność zapisuje się milimetrami na ciemnokręgu zegara mikrokosmosami na widnokręgu życia dziś jak co dzień usłyszę stuk wskazówki o tarczę kiedy odmierzy mi każdą sekundę metronomicznym cierpliwym psychopatycznym cyk cyk cyk cyk nie cyrk byle nie cyrk cyk cyk cyk...
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 26 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2005 Dość ciekawe, choć zbyt długie, tak jakby wiersz był gorącym kubkiem instant, trzeba dodać wody, i dolałaś jej zbyt dużo i wyszło za rzadkie... hm mam nadzieję, że się nie obrazisz za coś takiego... zakończenie mnie zafascynowało. pozdrawiam /Arek
Agnes Opublikowano 26 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2005 dzień dobry Anno:) nie mogę oprzeć się pokusie aby jako pierwszego nie przeczytać właśnie Twojego wiersza... dziś komentarz będzie raczej krytyczny, bo poprzeczka wysoka. kolejny raz pojawia się u Ciebie czas........chyba się nie mylę...... Jak zwykle jest ciekawy pomysł, ale jak już napisał pan Nie-śmiertelny gdzieś się to rozmywa. Apelowałabym o nieużywanie takich zwrotów popularnych jak : diabeł tkwi czy nie tkwi w szczegółach, osobiście strasznie mnie to dystansuje do poezji. końcówka ciekawa przyznaję.......... pozdrawiam serdecznie/a
Anna_M. Opublikowano 27 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2005 Dziękuję za opinie. W wolnej chwili zabiorę się za dopracowanie wiersza. Jeszcze raz dzięki za krytyczne uwagi, postaram się je wykorzystać. Pozdrawiam serdecznie.
Roman Bezet Opublikowano 27 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2005 Witam, "dopracowanie"? - o! to to ;) np. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - niby nic, ale trochę inaczej ;) Kursywą - jak najbardziej (może gdzieś złamać ten wers?). Dwie następne zwroty (!) do pominięcia (na pewno w tej formie: do usunięcia; wieczność - no nie ;) mili i mikro - zupełnie mi bałamucą wyobrażenie, "dziś jak co dzień" - samo 'dziś' nie wystarczy?, "tarczę" - w powiązaniu z pierwszą zwrotką brzmi 'zabawnie' /On stuka w tarczę ;) - coś z tego należy zostawić, aby dojść do fajnej końcówki, oby: jak najmniej ;) pzdr. b
Anna_M. Opublikowano 28 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2005 dał tarczę sobie pozostawiając wskazówkę co za diabeł drzemie w sekundach jest świt pierwiastkiem wyciągniętym z kuli u nogi tajemniczej ziemskiejkiedy się nie wie nawet krzyk kawek jest wróżbą zapisuję się cyklicznie na ciemnokręgu zegara pochmurnie na widnokręgu życia dziś usłyszę metronomiczne cierpliwe psychopatyczne cyk cyk cyk cyk byle nie cyrk nie cyrk Czy takie zmiany mają sens?
Roman Bezet Opublikowano 28 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zmiany jak to zmiany ;) różnie. Pierwsza była chyba lepsza, zmiana sensu z tym diabłem (nie siedzi - siedzi ;); w drugiej pojawia się na początku nieładna inwersja; trzecia na plus, ale końcówka zupełnie nie - proszę wrócić do tamtej; wyszlo jak zwykle: pierwszy zapis szczery emocjonalnie (to widać) został 'poprawiony' chyba zbyt "rozumowo" ;) pzdr. b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się