Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak znaleźć
drogowskaz w gwiazdach
koleiny po Małym Wozie
przewodników
po niestniejących kontynentach

Omijam fałszywe tropy
starców o groźnym spojrzeniu
bezludne ołtarze i puste kielichy
starogrecka pobożność
kapiąca krwią na ziemię

Już więcej Cię w arbuzie
rozsypanym mokro na dziecięcej twarzy

Podążam słowo w słowo
za Świętym Pismem
natchnionym Twoją mądrością
ale to tylko kartki
łatwo o nich zapomnieć
lub podsycić nimi stos

Najlepiej smakujesz
gdy gasisz piekłącą nienawiść
i gdy konieczność istnienia
ustępuje chęci by koniecznie istnieć

Opublikowano

Coolcie ;) och, jak pięknie (aż mi coś tam pęknie ;)))
Tylko się nie obraź!

Zobacz co robię z poczatkiem:
Jak znaleźć
w gwiazdach drogowskaz
koleiny po Małym Wozie
przewodników
po srebrzystych kontynentach


(gwiazdy -> utkany :), toczącym się - a domyślność? ;) , niestniejących - jeden epitet wystarczy, a zostawiam Ci srebrzysty, bo wiem, zę takie lubisz ;)

Niby to samo, kwestia czytania - dla mnie to jest teraz s t r a w n e ;)

Do ewidentnego wywalenia takie ozdobniki np. "roześmianej i wdzięcznej".
A gdyby też dać pole wyobraźni i usunąć "słowo w słowo"?

Końcówka trywializuje lekko -i znów autorytarnie?
pzdr. b

Opublikowano

Ha! Już powoli rozumiem czego mam unikać i gdzie ma dosłowność na którą od jakiegoś czasu poluje. Dzięki Bezecie :)
Z tymże jak piszę... powoli... w dalszym ciągu proszę mi ją wytykać palcami :)

Pozdrawiam ciepło
Coolt

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Od dawna nic nie czytam – przeczytałem wiele i nic nie zmieniło się, przynajmniej na lepsze. Opuściły mnie greckie muzy. Grupami. Pies o imieniu Vena – każdy mówi, jak pięknie - a to jedynie droga w górę i w dół, zawsze ta sama, plusk plusk, do serca - i pies kręci się koło drzwi, stara wylniała suka chce spaceru. Nie mam już dla niej serca i zachwytu, który leży gdzieś – w środku ludzkich jąder, w skomplikowanym układzie nagrody – odłogiem, porasta mchem i turzycą, nikt nie odważy się wejść na to trzęsawisko. Potrzeba odwagi – wspomniałem ci o tym wiele razy. Nie mam też żalu – było, minęło, nie wierzę w znów będzie, wytarte w łachmany ekspedientki w sklepie, kiedy pytam – tylko z rozkoszy odmowy – o stare wkłady do papierosa. Jak ona pięknie przeczy – jak ty. Potrząsa przy tym grzywką. No…, cała ty. Tak - jej odmowa sprawia mi przyjemność. Było, minęło, sprzedało się – jak my. Obojgu jest wyjątkowo dobrze. Pauza.   (można iść zrobić kawę, podłączyć papieros do sieci elektrycznych ven, potargać psa za łeb – no już, no już, siad!).   Kiedyś wrócę,   dopiszę dwa zdania, które niczego nie zmienią. O obrazie – zawsze warto wspomnieć o malarzach, poetach, reżyserach, pisarzach – Italo Calvino, który zanieczyścił język dzieci, to bunt wobec matki, bunt wobec życia, utracone łacińskie nazwy w ogrodzie, życie karleje i stajemy się dalsi – jakby wczoraj znalazłem fotografię w jednej z zapomnianych książek – roześmiana, śmiesznie wychylona, cała ty - i nie pamiętam, gdzie ją odłożyłem, na jak długo, skoro od dawna nic nie czytam. Niczego sobie.      
    • @LessLove Dziękuję za refleksję. Myślę podobnie - Eros sam w sobie nie jest niczym złym, jest przecież darem, jednak dopiero połączony z Agape, sumieniem i wiernością staje się pełnią miłości. Mój wiersz jest właśnie o tym, co dzieje się, gdy pożądanie zaczyna prowadzić człowieka zamiast miłości. Pozdrawiam ciepło.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To samo u mnie (wierność, troska), ale... uważam, że Eros i Agape powinny sobie towarzyszyć, w treści akceptowanej przez Dwoje. Obie twarze miłości są piękne i czyste wśród kochających się - dane od Niego, dla obdarowywania się. Miłego*)   
    • Piękny, pełen zadumy wiersz...warto otwierać kolejne drzwi – bo nigdy nie wiadomo, za którymi czeka spełnienie...pozdrawiam słonecznie*
    • @Szejker dobry wstęp do kontynuacji :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...