z powodu wolności
nić Norwida oplata go
i krępuje wewnętrznie
na słowo powstanie
Proust hoduje ją
któregoś lata z jedwabnika
bo go cieszy puszysty kokon
pierwszy nie może oddychać
bez kraju z jej powodu
drugi nie może oddychać
w przestrzeni i w dźwiękach
i też z jej powodu