Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Moondog

Moondog

Kurhany

 

Świat to za mało krzyczał jeden wódz
Niech giną tysiące w wojnie o pokój
Ja im wskarżę gdzie brat jest i wróg
Legną w tysiącach tych samych grobów

 

Spowiją kurhany wszelką wokół dal
Pękną kajdany niczym ziemi rubieże
Kostucha zamilknie i zaszumi las
Plon jeszcze raz z krwi i kości zbierze

 

Więc powieście mnie już gdzie brzozy 
Zwiedziłem świat by legnąć w grobie
Na wieki pieśń o mnie nie wspomni
Milczeć będzie nim wskrzesi ją człowiek 

 

 

Moondog

Moondog

Kurhany

 

Świat to za mało krzyczał jeden wódz
Niech giną tysiące w wojnie o pokój
Ja im wskarżę gdzie brat jest i wróg
Legną w tysiącach tych samych grobów

 

Spowiją kurhany wszelką wokół dal
Pękną kajdany niczym ziemi rubierze
Kostucha zamilknie i zaszumi las
Plon jeszcze raz z krwi i kości zbierze

 

Więc powieście mnie już gdzie brzozy 
Zwiedziłem świat by legnąć w grobie
Na wieki pieśń o mnie nie wspomni
Milczeć będzie nim wskrzesi ją człowiek 

 

 

Moondog

Moondog

Kurhany

Świat to za mało krzyczał jeden wódz
Niech giną tysiące w wojnie o pokój
Ja im wskarżę gdzie brat jest i wróg
Legną w tysiącach tych samych grobów

 

Spowiją kurhany wszelką wokół dal
Pękną kajdany niczym ziemi rubierze
Kostucha zamilknie i zaszumi las
Plon jeszcze raz z krwi i kości zbierze

 

Więc powieście mnie już gdzie brzozy 
Zwiedziłem świat by legnąć w grobie
Na wieki pieśń o mnie nie wspomni
Milczeć będzie nim wskrzesi ją człowiek 

 

 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...