„Puste pisanie”
Można tworzyć, co myśl niesie,
i się marnie przyzwyczajać,
głupoty pisać i brednie
lub w poezji się upajać.
Niektórym lekko przychodzi
piórkowa ciągłość wenami.
Otwiera się im zasuwa
za literackimi drzwiami.
I wierszem, jak grochem, sypią
z poetycznego koszyka.
Innym, w słów ograniczeniach,
twórczy mózg się wciąż zamyka.
Może każdy – wszystkim trzeba –
próbować swego bazgrania,
czuć się poetyczną bestią
w możliwości przekazania.
Można pisać też o niczym
albo pisać – do niczego.
Pięknie, pismem ozdobniczym,
– ale bez sensu większego.
Leszek Piotr Laskowski