Róża i pergamin
Minuty sekundy
Jeden dwa
Nieskończoność
Otwieram okno
Leżę na płasko
Oddycham
Wdech wydech
Wdech wydech
Rosarium za oknem
Zapach ogrodowych
Drobnych płatków
Sto pięćdziesiąt
Przezroczyste
Koraliki przesuwam
Ktoś bliski
Miał z różanego
Drewna czekam
Liturgia godzin
Piękna księga leży
Na parapecie
Waham się
Przy oknie czuć
Zapach farby
Drukarskiej
Jak odkrywana
Tajemnica
W klasztorze
Benedyktynów
Mistyczna róża
Myśl ze szczytu
Wysokiej góry
I morska poranna
Bryza
W bezruchu
Rytm wdech
Wydech wdech
Wydech
Cisza...