Literat znad Wisły odwiedził literatkę
Skadinąd przemiłą poetkę sąsiadkę
Co tam koleżanko w poezji?
Szaleje wciąż wirus amnezji?
A Pan to kurier, który przywiózł mi sałatkę?
Literat znad Wisły odwiedził literatkę
Skadinąd przemiłą poetkę sąsiadkę
Co tam koleżanko w poezji?
Szaleje wciąż wirus amnezji?
A Pan to kurier, który przywiózł mi sałatkę?
Literat znad Wisły odwiedził literatkę
Skadinąd przemiłą poetkę sąsiadkę
Co tam koleżanko w poezji?
Szalej wciąż wirus amnezji?
A Pan to kurier, który przywiózł mi sałatkę?
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witaj - serdecznie ci dziękuję - za owe zatrzymanie -
Pzdr.miłym porankiem.
Przez WarszawiAnka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory