Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Moondog

Moondog

Carmen

 

Te same zmieszane z wódką
Mam ambiwalentne powody
By żyć
Przestałem się łudzić na próżno
Że trzeba w coś wierzyć
By dalej przez życie iść

 

Poczuć chcę
Twój szelmowski uśmiech
Płochą naturę
w której czaił się grzech
W cieniu co okrywa duszę
Gorzko przełykam 
Dzisiejszy lipcowy deszcz

 

Tańczmy więc 
Choć już jest za późno
Abym zaufał żeś z góry 
Pisana mi
Całuj mnie nie ważne jest jutro
Będę żałował ale jeszcze nie dziś

 

 

 

Moondog

Moondog

Carmen

 

Te same zmieszane z wódką
Mam ambiwalentne powody
By żyć
Przestałem się łudzić na próżno
Że trzeba w coś wierzyć
By dalej przez życie iść

 

Poczuć chcę
Twój szelmowski uśmiech
Płochą naturę
w której czaił się grzech
W cieniu co okrywa duszę
Gorzko przełykam 
Dzisiejszy lipcowy deszcz

 

Tańczmy więc 
Choć już jest za późno
Abym zaufał żeś z góry 
Pisana mi
Całuj mnie nie ważne jest jutro
Gdy zostaniesz żalem
Lecz jeszcze nie dziś

 

 

 

Moondog

Moondog

Carmen

 

Te same zmieszane z wódką
Mam ambiwalentne powody
By żyć
Przestałem się łudzić na próżno
Że trzeba w coś wierzyć
By dalej przez życie iść

 

Poczuć chcę
Twój szelmowski uśmiech
Płochą naturę
w której czaił się grzech
W cieniu co okrywa duszę
Gorzko przełykam 
Dzisiejszy lipcowy deszcz

 

Tańczmy więc 
Choć już jest za późno
Abym zaufał żeś z góry 
Pisana mi
Całuj mnie nie ważne jest jutro
Będę żałował ale jeszcze nie dziś

 

 

 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...