@Leszczym można rzeczywiście przekombinować, ale ja uwielbiam takie majsterkowanie. Ile w tym poezji? Wie ten co przeczyta 😉
Pozdrawiam
Czarna owca w stadzie białych bywa czasem jedyną, która w ogóle patrzy w inną stronę niż wszyscy. I często to właśnie z tego "niepasowania" bierze się coś, czego nie da się podrobić - jakiś swój ton, swoja perspektywa, której nie znajdziesz u dziesięciu "prawdziwych poetów" piszących wedle jednego wzoru.
Może więc nie chodzi o to, żeby wybierać między byciem poetą a byciem czarną owcą – bo to nie musi się wykluczać. Czasem to właśnie ta odrobina buntu i dystansu do własnej twórczości daje wierszom autentyczność, której szuka czytelnik. Serdeczności!
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Przez WarszawiAnka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory