Zgadza się, każdy ma swoje i tylko swoje tajemnice - Poliszynelowi nic do nich! Ja pisałam o biuletynie tylko z tajemnicami Poliszynela. :) Pozdrawiam. :)
Zgadza się, każdy ma swoje i tylko swoje tajemnice - Poliszynelowi nic do nich! Ja pisałam o biuletynie tylko z tajemnicami Poliszynela. :) Pozdrawiam. :)
Zgadza się, każdy ma swoje i tylko swoje tajemniece - Poliszynelowi nic do nich! Ja pisałam o tajemnicach tylko Poliszynela. :) Pozdrawiam. :)
~~
Mózg JarKacza od lat wielu drąży wirus bredni
- ten dla jego zakusów wielce odpowiedni;
bowiem żądza przywództwa przewodnią się stała.
Nieważnym to, co mówi - byle jaki bałach*
zyskuje wciąż uznanie u "ciemnego luda".
Bałach* upchany treścią, a w niej różne cuda,
odpowiednie dla uszu i mózgów gawiedzi.
Szkoła godna Lenina - w jej naukach siedzi
JarKacz od lat dziecięcych. Opasłe tomiska
zlasowały mózg Jarka, więc nadal kit wciska ..
~~
bałach* - potocznie: nieprawda, kłamstwo, oszustwo; kit.
Przez WarszawiAnka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory