Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
finch

finch


rozpoczynamy się
wędrując
dookoła maminych ud
  po coś
  do kogoś
  gdzieś i przed czymś

  posiadamy pewność
  bez potrzeby wątpliwości


potem coś nam się przydarza
i obudzeni złym snem
nie przytulamy misia
tylko znajomy zapach kobiety

jest piękna
ale od kogoś trzeba w końcu odejść
upewniamy się że wyłączyliśmy żelazko
i wychodzimy

  posiadamy pewność
  dla potrzeby wątpliwości


potem opowiadamy
znajomym w barze scenki z "rejsu"
bo zaczyna być drętwo
znajdujemy kumpla i wątpliwość
bez potrzeby pewności


nie uzależnia nas nic
bo tylko bóg jeden wie
ile trzeba zapłacić
za jednoosobowy spokój na ziemi


  więc znów wychodzimy
  mając wątpliwą pewność
że oprócz tego co w sercu
coś jeszcze zostało

finch

finch


rozpoczynamy się
wędrując
dookoła maminych ud
  po coś
  do kogoś
  gdzieś i przed czymś

  posiadamy pewność
  bez potrzeby wątpliwości


potem coś nam się przydarza
i obudzeni złym snem
nie przytulamy misia
tylko znajomy zapach kobiety

jest piękna
ale od kogoś trzeba w końcu odejść

upewniamy się że wyłączyliśmy żelazko
i wychodzimy

  posiadamy pewność
  dla potrzeby wątpliwości


potem opowiadamy
znajomym w barze scenki z "rejsu"
bo zaczyna być drętwo
znajdujemy kumpla i wątpliwość
bez potrzeby pewności


nie uzależnia nas nic
bo tylko bóg jeden wie
ile trzeba zapłacić
za jednoosobowy spokój na ziemi


  więc znów wychodzimy
  mając wątpliwą pewność
że oprócz tego co w sercu
coś jeszcze zostało

finch

finch


rozpoczynamy się
wędrując
dookoła maminych ud
  po coś
  do kogoś
  gdzieś i przed czymś

  posiadamy pewność
  bez potrzeby wątpliwości


potem coś nam się przydarza
i obudzeni złym snem
nie przytulamy misia
tylko znajomy zapach kobiety

jest piękna
ale od kogoś trzeba w końcu odejść

upewniamy się że wyłączyliśmy żelazko
i wychodzimy

  posiadamy pewność
  dla potrzeby wątpliwości


potem opowiadamy
znajomym w barze scenki z "rejsu"
bo zaczyna być drętwo
znajdujemy kumpla i wątpliwość
bez potrzeby pewności


nie uzależnia nas nic
bo tylko bóg jeden wie
ile trzeba zapłacić
za dwuosobowy spokój na ziemi


  więc wychodzimy
  mając wątpliwą pewność
że oprócz tego co w sercu
coś jeszcze zostało

×
×
  • Dodaj nową pozycję...