Zastanawiam się od rana, co potrwa dzień cały aż do nocy i oby tylko tyle, na którym ogniu upiec kilkanaście własnych pieczeni. I ciągle i ciągle i ciągle do ładu z tym dojść nie mogę. No, nie mogę.
La Bastide, 27.07.2026r.
Zastanawiam się od rana, co potrwa dzień cały aż do nocy i oby tylko tyle, na którym ogniu upiec kilkanaście własnych pieczeni. I ciągle i ciągle i ciągle do ładu z tym dojść nie mogę. No, nie mogę.
La Bastide, 27.07.2026r.
Zastanawiam się od rana, co potrwa dzień cały aż do nocy, na którym ogniu upiec kilkanaście moich pieczeni. I ciągle i ciągle i ciągle do ładu z tym dojść nie mogę. No, nie mogę.
La Bastide, 27.07.2026r.
Puszczałem kolorowy, radosny „latawiec”. Bawiłem dzieci.
Miał on osobliwe kształty.
Pomylono go z „Ufo”. Obiekt budził niepokój.
Sprawę przemilczałem, wynikło zamieszanie.