No to moi drodzy, a bardziej drogie spieszę z aktualizacją po turnee po Sephorze i Dauglas.
Nie ma już Heleny Rubinstein nr 26 😭
Mój sentyment runął w gruz.
Ale w obu sklepach miłe panie przeprowadzily mnie przez tajniki poszukiwania koloru zamiennika, określiłem go jako krew tętnicza😉
I są moi mili!!! Są alternatywy, wprawdzie to nie HR no. 26, ale godni:
By Terry 6 red alert
Channel allure velvet 57
Dior satin 844
Dior rouge dior 844
Także śmiało można ruszać na zakupy 😉😉
A obie miłe panie dostały ode mnie opowieść i wiersz 😉
Post ten z pełną premedytacją zawiera lokowanie produktu 😅

