11 godzin temu, jan_komułzykant napisał(a):@affAleż nie ma za co przepraszać, to ja przepraszam za off topa i że trza było niekumatemu
'wytłumoczyć" w czym rzecz. ;)
Dziękuję, ciekawa opowieść. A jeszcze a'propos "Janosika". W dzieciństwie mieszkalem na Sadybie
w Warszawie. Do sąsiadów z tej samej ulicy, często zaglądał główny odtwórca tej roli M. Perepeczko.
Z pieluchą już nie latałem, więc pamiętam, że nigdy nie miał biedak spokoju. Pewnego dnia w lato,
kiedy razem z gospodarzem, bez koszulek siedzieli w ogródku, tabun fanek o mało nie wtargnął
o nich do środka razem z ogrodzeniem :))
Również udanych i wesołych życzę.
Raz Marynę spod Dunajca
Chciał murgrabia wziąć do tańca.
Pilnie im grali.
Sam trzos górali.
Harnasia chłopy wlozły na palcach.
Nikt jak Janosik spod samiutkich Tater,
Tak nie tarmosił, gdy do niej na chatę.
W telewizorze, gdy go wieszali,
nawet barany na hali za nim.
Gdy go za ziobro, ryczały: bohatyr.
Mają tu wzięcie Janosiki,
tyż i wiadomo, fakt, nie są z Chin.
A Maryny w białej pianie
dyć w Dunajcu, nie w Weltawie.
Wsyćcy znajom ich nie jeno z kin.

Saskia jako Flora - reprodukcja
Biala Dama
Janosikowe niebo
Pozdrawiam. Dziękuję:))
