Zbierają menele na alko, oszczędni, lubiący czystość, też ci, którzy chcą zarobić, ale ktoś te plastiki zbiera, a mało kto wyrzuca. Niedaleki las był totalnie zaśmiecony puszkami, czy butelkami, a teraz już nie, i warto to zobaczyć i docenić. Co tydzień, w sobotę dawniej zbierałem 2 bagażniki roweru, i wkładałem do odpowiednich worków, teraz okazjonalnie coś jest.
P.S. jestem inżynierem.
