@andrew
Czyta się to jak spacer przez wspomnienie - każdy obraz zatrzymuje na chwilę, ale nie zatrzymuje czasu. Piękne. Bardzo lubię akacje :) Ale też i wakacje. :) Pozdrawiam.
@Leszek Piotr Laskowski
"Czy z pustym żołądkiem twoje życie widziane też by nie zaczęło na wartości upadać?" - to ciekawe pytanie. Trafnie pokazujesz, że wiele "wielkich teorii" rodzi się w komfortowych warunkach, a prawdziwe rozumienie życia przychodzi dopiero przez jego pełne doświadczenie - z biedą, stratą i lękiem.
Marzenie
uwolnić się
porozrywać pajęczyny
rozdrapać
niech krew płynie
niech trzaska
niech w wodę się zamienia
albo w wino
jak ten wiersz
niech parzy
w oczy kłuje
z korzeniami wyrywa
złe myśli
w błękit nieba zamienia
@Łukasz Jurczyk
Napisałeś bardzo uniwersalnie - to studium psychiki żołnierza.
Czy ten fragment to pokłosie buntu w Opis? Aleksander pozwolił najstarszym i rannym żołnierzom wrócić do domu, co wywołało bunt reszty armii.
Niezależnie od kontekstu historycznego, ukazany jest tu dramat żołnierza - każdego, i jest on od stuleci podobny.
Okazuje się, że wybór jest trudniejszy niż rozkaz, bo wolna wola paraliżuje go - poza armią jest nikim. Słowa „w ciszy nie umiem spać” oraz ucieczka przed ciszą - to opis syndromu stresu pourazowego (PTSD). Żołnierze wybierają dalszą walkę, bo zatrzymanie się oznaczałoby konfrontację z własnymi demonami.
Bardzo ciekawe jest porównanie miłości króla do uczucia, jakim wojownik darzy „swój stary nóż”. To miłość do użytecznego narzędzia. Żołnierze zdają sobie sprawę z własnego uprzedmiotowienia, a jednak to akceptują.
Wojna kradnie młodość -biologicznie ci żołnierze są jeszcze nie najstarsi, ale mentalnie są starcami. Ich serca zamieniły się w "żelazo" - stwardniały, pozbawiając ich miękkich, ludzkich odruchów.
Psychologiczny, aktualny i świetny tekst!
Wolność rodzi strach,
Łatwiej podnieść znów włócznię.
Młodzi a już starzy.