W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem
Wiele omijałem, są ludzko przebiegłe
Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne
Ku innym zwracają swe gniewne oblicza
Darzą się pogardą - odbierając hołdy
Nie ufałem żadnej co bez serca chodzi.
W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem
Wiele omijałem, są ludzko przebiegłe
Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne
Ku innym zwracają swe gniewne oblicza
Darzą się pogardą - odbierając hołdy
Nie ufałem żadnej co bez serca chodzi.
W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem
Z wieloma chodziłem, są ludzko przebiegłe
Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne
Przeciw innym zwracają gniewne swe oblicze
Choć darzą pogardą - odbierają hołdy
Wprawdzie nie ufałem żadnej co bez serca
Znak x:
mam w sercu,
wyrysowałem w notesie,
noszę na czole…
Skrywam równość.
Przez WarszawiAnka, w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory