Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
LessLove

LessLove

 

W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem

Wiele omijałem, są ludzko przebiegłe

Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne

Ku innym zwracają swe gniewne oblicza

Darzą się pogardą - odbierając  hołdy

Nie ufałem żadnej co bez serca chodzi.

 

LessLove

LessLove

 

W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem

Z wieloma chodziłem, są ludzko przebiegłe

Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne

Przeciw innym zwracają gniewne swe oblicze

Choć darzą pogardą - odbierają  hołdy

Wprawdzie nie ufałem żadnej co bez serca

 

LessLove

LessLove

 

W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem

Z wieloma chodziłem, są ludzko przebiegłe

Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne

Przeciw innym zwracają gniewne swe oblicze

Choć darzą pogardą, odbierają  hołdy

Wprawdzie nie ufałem żadnej co bez serca

 

LessLove

LessLove

 

W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem

Z wieloma chodziłem, są ludzko przebiegłe

Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne

Przeciw innym zwracają gniewne swe oblicze

Choć darzą pogardą, odbierają  hołdy

Wprawdzie nie ufałem żadnej z nich bez serca

 

LessLove

LessLove

 

W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem

Z wieloma chodziłem, są ludzko przebiegłe

Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne

Przeciw innym zwracają gniewne oblicze

Darzą chętnie pogardą, odbierają  hołdy

Wprawdzie nie zaufałem żadnej bez serca

LessLove

LessLove

 

W prawdzie nie jestem biegłym heretykiem

Z wieloma chodziłem, są ludzko przebiegłe

Najpewniejsze w sobie, jedyne, wyłączne

Przeciw innym zwracają gniewne oblicze

Darzą chętnie pogardą, odbierają  hołdy

Żadnej nie ufałem, gdy serca nie miała



×
×
  • Dodaj nową pozycję...