Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Nata_Kruk

Nata_Kruk

@Annna2... ciekawe skojarzenie.. :) nie tylko ten nasz wieszcz miał się z nami... ;)

 

@Waldemar_Talar_Talar... i chwała tym, którzy tacy nie są, jak ów jegomość z wiersza... :) Dzięki Waldek.

 

@Jacek_Suchowicz... Dobre podsumowanie... :) Tak, osoba toksyczna potrafi zjednać się

ponad miarę z samą sobą i na pewno nie zjednują sobie bliskich. Wcześniej, czy później

takie pary - związki rozpadają się, tak myślę, bo żyć z kimś takim, to istna udręka.

Trzeba dodać, że nie tylko niektórzy panowie nauczyli się.. 'toksykowania'.. są też 'toksyczki'

i... mam nadzieję, że to nabyta, a nie wrodzona cecha charakteru.

Dzięki Jacku. Spokojnego czasu życzę.

 

@Berenika97... jak ślicznie 'go' czytasz, ze szczególikami. Cieszę się, że rozterkę

pomiędzy zrywem romantyzmu, a męskim pragmatyzmem, jak to określiłaś, dało się wyczuć,

no i ten okruszek humorku.... :) Dziękuję za ten komentarz.

 

 

Wszystkim raz jeszcze dziękuję za posty/ komentarze... :)

a gościom, za cichutkie wejścia.. BARDZO serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

@Annna2... ciekawe skojarzenie.. :) nie tylko ten nasz wieszcz miał się z nami... ;)

 

@Waldemar_Talar_Talar... i chwała tym, którzy tacy nie są, jak ów jegomość z wiersza... :) Dzięki Waldek.

 

@Jacek_Suchowicz... Dobre podsumowanie... :) Tak, osoba toksyczna potrafi zjednać się

ponad miarę z samą sobą i na pewno nie zjednują sobie bliskich. Wcześniej, czy później

takie pary - związki rozpadają się, tak myślę, bo żyć z kimś takim, to istna udręka.

Trzeba dodać, że nie tylko niektórzy panowie nauczyli się.. 'toksykowania'.. są też 'toksyczki'

i... mam nadzieję, że to nabyta, a nie wrodzona cecha charakteru.

Dzięki Jacku. Spokojnego czasu życzę.

 

 

@Berenika97... jak ślicznie 'go' czytasz, ze szczególikami. Cieszę się, że rozterkę

pomiędzy zrywem romantyzmu, a męskim pragmatyzmem, jak to określiłaś, dało się wyczuć,

no i ten okruszek humorku.... :) Dziękuję za ten komentarz.

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

@Annna2... ciekawe skojarzenie.. :) nie tylko ten nasz wieszcz miał się z nami... ;)

 

@Waldemar_Talar_Talar... i chwała tym, którzy tacy nie są, jak ów jegomość z wiersza... :) Dzięki Waldek.

 

@Jacek_Suchowicz... Dobre podsumowanie... :) Tak, osoba toksyczna potrafi zjednać się

ponad miarę z samą sobą i na pewno nie zjednują sobie bliskich. Wcześniej, czy później

takie pary - związki rozpadają się, tak myślę, bo żyć z kimś takim, to istna udręka.

Trzeba dodać, że nie tylko niektórzy panowie nauczyli się.. 'toksykowania'.. są też 'toksyczki'

i... mam nadzieję, że to nabyta, a nie wrodzona cecha charakteru.

Dzięki Jacku. Spokojnego czasu życzę.

 

 

Nata_Kruk

Nata_Kruk

@Annna2... ciekawe skojarzenie.. :) nie tylko ten nasz wieszcz miał się z nami... ;)

 

@Waldemar_Talar_Talar... i chwała tym, którzy tacy nie są, jak ów jegomość z wiersza... :) Dzięki Waldek.

 

@Jacek_Suchowicz... Dobre podsumowanie... :) Tak, toksycy potrafią zjednać się ponad miarę z samym sobą i na pewno nie zjednują sobie bliskich. Wcześniej, czy później takie pary - związki rozpadają się, tak myślę, bo żyć z kimś takim, to istna udręka. Trzeba dodać, że nie tylko niektórzy panowie nauczyli się.. 'toksykowania'.. są też 'toksyczki' i...
mam nadzieję, że to nabyta, a nie wrodzona cecha charakteru. Dzięki Jacku. Spokojnego czasu życzę.

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...