Są ludzie w grzechu tak zakorzenieni,
że już nie czują i nie widzą tego,
a choćbyś im oczy siłą chciał odmienić
ciebie oskarżą o czynienie złego.
Oni wydają owoce zepsute
sami się karmią i innych częstują,
w głowach czart śpiewa na fałszywą nutę
tak pogubieni nie wiedzą, że trują.
Nie wszystkich da się ocalić, ratować
nawet gdy kochasz miłością najszczerszą
czasem wypada uciec i się schować
ochronić siebie jak rzecz najcenniejszą.
Lecz nigdy modlić się nie zapominaj
westchnieniem w niebo pozmieniasz kierunek,
tak właśnie złemu możesz się sprzeciwiać
szczerą modlitwą przynieść im ratunek.
Historia edycji
Są ludzie w grzechu tak zakorzenieni,
że już nie czują i nie widzą tego,
a choćbyś im oczy siłą chciał odmienić
ciebie oskarżą o czynienie złego.
Oni wydają owoce zepsute
sami się karmią i innych częstują,
w głowach czart śpiewa na fałszywą nutę
tak pogubieni nie wiedzą, że trują.
Nie wszystkich da się ocalić, ratować
nawet gdy kochasz miłością najszczerszą
czasem wypada uciec i się schować
ochronić siebie jak rzecz najcenniejszą.
Lecz nigdy modlić się nie zapominaj
westchnieniem w niebo pozmieniasz kierunek,
tak właśnie złemu możesz się sprzeciwiać
szczerą modlitwa przynieść im ratunek.
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Waldemar_Talar_Talar 19 633
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witaj - miło że skomentowałaś ten wiersz tak miło - a z tym mężczyzną
to ciekawa propozycja -
Pzdr.serdecznie.
1
-
-
Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach
-
- 47 odpowiedzi
- 1 229 wyświetleń
-
- 43 odpowiedzi
- 974 wyświetleń
-
- 39 odpowiedzi
- 731 wyświetleń
-
- 29 odpowiedzi
- 526 wyświetleń
-
- 28 odpowiedzi
- 661 wyświetleń
-