7 godzin temu, Poet Ka napisał(a):
W Weronie...
stoi dom który
nie jest twoim domem
balkon który nie jest
twoim balkonem
nie czeka na
letnie śpiewy
w poświacie miesiąca
byłaś Julią
teraz nie jesteś
byłaś na balkonie
oko błękitu nie było łagodne
a w kawie nie było Norwida
stał dom - dom pobielany
bo dwór to nie był
ani gościniec
ani droga do Werony
jesteś Julią
w negatywie
bo kochasz na stałe
i wciąż jeszcze żyjesz
serce - piosnka Norwida
Cudownie. Sam tytuł już mnie zachwycił. Uwielbiam Norwida.
Sama pisząc " Twarze w maskach" i " Bezimienny" pożyczyłam tytuły właśnie od Norwida.
Niesamowita inspiracja. Intryguje mnie tutaj Julia, która kocha na stałe i jest żywa. Odbieram to w ten sposób, że miłość nie zawsze wymaga poświęceń. Cicha, spokojna i stateczna, bez publiczności także jest piękna. " Jesteś Julią w negatywie " znaczy dla mnie, iż każda kobieta jest w stanie kochać.
Genialne.