Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
beta_b

beta_b

W Ministerstwie Dziwnych Kroków
twoje ruchy rażą oczy —
zbyt zwyczajne, nazbyt nudne,
niczym ich nie zauroczysz.


W Ministerstwie Dziwnych Kroków
jestem jak u siebie w domu.
Tu podskoczę, tam wykręcę,
nie tłumaczę się nikomu.


Jestem inna, choć próbuję
zaspokoić społeczeństwo —
chodzić równo i układnie,
lecz to trudne. To jest męstwo.


Dla tych ludzi z Ministerstwa
dziwne kroki są normalne.
Ze zdziwieniem patrzą jednak
na normalnych kroków armię.


Kto tu dziwak? — to zależy

jak sam chodzisz i gdzie siedzisz...

 

 

beta_b

beta_b

W Ministerstwie Dziwnych Kroków
twoje ruchy rażą oczy —
zbyt zwyczajne, nazbyt nudne,
niczym ich nie zauroczysz.


W Ministerstwie Dziwnych Kroków
jestem jak u siebie w domu.
Tu podskoczę, tam wykręcę,
nie tłumaczę się nikomu.


Jestem inna, choć próbuję
zaspokoić społeczeństwo —
chodzić równo i układnie,
lecz to trudne. To jest męstwo.


Dla tych ludzi z Ministerstwa
dziwne kroki są normalne.
Ze zdziwieniem patrzą jednak
na normalnych kroków armię.


Kto tu dziwak? — to zależy

jak sam chodzisz i gdzie siedzisz...



×
×
  • Dodaj nową pozycję...