, tam gdzie i słońcas plątane
i motyle, jestem jacka niepokojem,
obojczykiem i palcami dwa razy pod
i dla ciebie. drżeniem jestem i
jacka pamięcią, kochaniem, pieprzykiem na udzie, wyżej i głębiej. jestem
językiem jacka. zlizuję ciebie
ze skóry, jestem wilgocią, chęcią, wdechem... jestem jacka
łapczywością, haustami ciebie
jestem